Premier przedstawił w środę w Sejmie informację na temat stanowiska polskiego rządu w sprawie budżetu UE. We wtorek rządy: Polski i Węgier zgłosiły weto do ustaleń budżetowych. Chodzi o powiązanie wypłat unijnych środków z przestrzeganiem praworządności. Oświadczył m.in., że "rząd mówi +tak+ dla UE, ale głośne +nie+ dla mechanizmów, które w nierówny sposób traktują Polskę i inne kraje członkowskie". - mówił Morawiecki.
Tuż po wystąpieniu premiera głos w Sejmie zabrał lider PO Borys Budka, który przemówienie szefa rządu nazwał "festiwalem kłamstwa, obłudy i oszczerstw rzucanych nie tylko w stosunku do opozycji, ale przede wszystkim do naszych partnerów w UE". - stwierdził Budka.
Oświadczył, że "dzisiaj każdy, kto grozi wetem w stosunku do dobrego budżetu dla Polski zdradza polski interes narodowy". - powiedział lider PO. - dodał polityk.
Szef Platformy przekonywał, iż zasada praworządności nie jest groźna dla Unii Europejskiej. Zarzucił jednocześnie politykom PiS, że boją się jakiejkolwiek kontroli. - podkreślił Budka.
Zarzucił też politykom PiS, że są w stanie zaryzykować pieniądze obywateli: rolników, samorządowców, przedsiębiorców, lekarzy dla własnego interesu politycznego. - zaznaczył Budka.
Nawiązując do przeszłości Morawieckiego jako prezesa Banku Zachodniego WBK, przypomniał, że "reprezentował" tam kapitał irlandzki. - ironizował lider Platformy.
Zwrócił się z apelem do Morawieckiego, by "był odważny" i przyjął unijny budżet, a później podał się do dymisji.- dodał Budka.
Kosiniak-Kamysz: Premier nazywa dziś zasadę praworządności, tzw. zasadą
Kłamstwo premierowi zarzucił także prezes PSL Władysław Kosiniak-Kamysz. - Kłamstwem jest, że prowizorium budżetowe jest lepsze dla Polski. Po wecie nie będzie środków na drogi, żłobki, szpitale. Nasi Rodacy muszą to wiedzieć. To nie są enigmatyczne euro, wyimaginowana wspólnota, a realna zmiana i rozwój Polski - mówił lider ludowców.
- dodał Kosiniak-Kamysz.
Według niego "gdyby weto było częścią większej strategii, to nawet moglibyśmy się na nie zgodzić, ale premier naprawdę chce go użyć". - podkreślił.
- dodał Kosiniak-Kamysz.
- zaznaczył szef PSL.
Gawkowski: Koniec tej hucpy
- ocenił Krzysztof Gawkowski, szef klubu Lewicy.
Oświadczył, że złoży do marszałek Sejmu projekt uchwały ws. zobowiązania premiera do przyjęcia długoletniego budżetu Unii Europejskiej.
- zwrócił się do premiera Gawkowski. - apelował.