Dziennik Gazeta Prawana logo

"Zdrajca interesu narodowego". Opozycja o wystąpieniu premiera

18 listopada 2020, 19:33
Ten tekst przeczytasz w 5 minut
opozycja
<p>opozycja</p>/PAP
Lider PO Borys Budka nazwał w środę premiera Mateusza Morawieckiego "zdrajcą interesu narodowego". "Dzisiaj każdy, kto grozi wetem w stosunku do dobrego budżetu dla Polski, zdradza polski interes narodowy - oświadczył Budka w Sejmie. Zaapelował też do premiera, by przyjął unijny budżet i podał się do dymisji.

Premier przedstawił w środę w Sejmie informację na temat stanowiska polskiego rządu w sprawie budżetu UE. We wtorek rządy: Polski i Węgier zgłosiły weto do ustaleń budżetowych. Chodzi o powiązanie wypłat unijnych środków z przestrzeganiem praworządności. Oświadczył m.in., że "rząd mówi +tak+ dla UE, ale głośne +nie+ dla mechanizmów, które w nierówny sposób traktują Polskę i inne kraje członkowskie".  - mówił Morawiecki.

Tuż po wystąpieniu premiera głos w Sejmie zabrał lider PO Borys Budka, który przemówienie szefa rządu nazwał "festiwalem kłamstwa, obłudy i oszczerstw rzucanych nie tylko w stosunku do opozycji, ale przede wszystkim do naszych partnerów w UE".  - stwierdził Budka.

Oświadczył, że "dzisiaj każdy, kto grozi wetem w stosunku do dobrego budżetu dla Polski zdradza polski interes narodowy". - powiedział lider PO.  - dodał polityk.

Szef Platformy przekonywał, iż zasada praworządności nie jest groźna dla Unii Europejskiej. Zarzucił jednocześnie politykom PiS, że boją się jakiejkolwiek kontroli. - podkreślił Budka.

Zarzucił też politykom PiS, że są w stanie zaryzykować pieniądze obywateli: rolników, samorządowców, przedsiębiorców, lekarzy dla własnego interesu politycznego. - zaznaczył Budka.

Nawiązując do przeszłości Morawieckiego jako prezesa Banku Zachodniego WBK, przypomniał, że "reprezentował" tam kapitał irlandzki. - ironizował lider Platformy.

Zwrócił się z apelem do Morawieckiego, by "był odważny" i przyjął unijny budżet, a później podał się do dymisji.- dodał Budka.

Kosiniak-Kamysz: Premier nazywa dziś zasadę praworządności, tzw. zasadą

Kłamstwo premierowi zarzucił także prezes PSL Władysław Kosiniak-Kamysz. - Kłamstwem jest, że prowizorium budżetowe jest lepsze dla Polski. Po wecie nie będzie środków na drogi, żłobki, szpitale. Nasi Rodacy muszą to wiedzieć. To nie są enigmatyczne euro, wyimaginowana wspólnota, a realna zmiana i rozwój Polski - mówił lider ludowców.

- dodał Kosiniak-Kamysz.

Według niego "gdyby weto było częścią większej strategii, to nawet moglibyśmy się na nie zgodzić, ale premier naprawdę chce go użyć". - podkreślił.

- dodał Kosiniak-Kamysz.

- zaznaczył szef PSL.

Gawkowski: Koniec tej hucpy

- ocenił Krzysztof Gawkowski, szef klubu Lewicy. 

Oświadczył, że złoży do marszałek Sejmu projekt uchwały ws. zobowiązania premiera do przyjęcia długoletniego budżetu Unii Europejskiej.

- zwrócił się do premiera Gawkowski.  - apelował.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj