Dziennik Gazeta Prawana logo

Orędzie Grodzkiego ws. budżetu UE: Historia i ludzie wam tego nie wybaczą

27 listopada 2020, 20:28
Ten tekst przeczytasz w 5 minut
Marszałek Senatu Tomasz Grodzki
<p>Marszałek Senatu Tomasz Grodzki</p>/PAP
Marszałek Senatu Tomasz Grodzki w piątkowym wystąpieniu telewizyjnym dot. budżetu UE wezwał rządzących do "poszanowania interesu narodowego i wycofania się ze sprzecznej z polską racją stanu groźby weta". Podkreślił, że godzi ono w interesy gospodarcze, polityczne i strategiczne Polski.

Wezwał też rządzących do opamiętania się i apelował, aby "wrócili do przestrzegania praworządności".

Wystąpienie marszałka Senatu wyemitowały m.in.: TVP1, TVP Info oraz Polskie Radio.

- powiedział Grodzki.

Podkreślił, że wystarczy być praworządnym: przestrzegać Konstytucji, trójpodziału władzy, niezależności sądownictwa, poszanowania praw człowieka i godności ludzkiej. - stwierdził.

Polska nie może być neutralna

Marszałek Senatu zaznaczył, że Polska z racji swojego położenia nie może być neutralna - i "albo jest w rodzinie cywilizacji Zachodu, albo w gronie autorytarnych dyktatur Wschodu". Podkreślił, że Polacy wstąpili do UE z własnej woli, podejmując decyzję w tej sprawie w referendum. dodał.

Przypomniał, że Senat podjął uchwałę wzywającą rząd do przyjęcia wynegocjowanego przez ten rząd projektu unijnego budżetu. - oświadczył Grodzki.

Jak zaznaczył, weto wobec budżetu UE spowoduje, że pieniędzy z niego nie dostaną rolnicy, przedsiębiorcy, samorządy, medycy i wszyscy Polacy. powiedział, zwracając się do szefa rządu.

Grodzki podkreślał, że w historii Polski "weto, liberum veto, odegrało haniebną rolę i stanowiło jeden z detonatorów postępującego rozkładu państwa, zakończonego rozbiorami". Mówił, że z kolei "odrzucenie planu Marshalla w 1947 roku przez weto komunistów na wiele lat spowolniło odbudowę Polski i utrwaliło naszą podległość wobec Sowietów". "Czy tych lekcji było mało?" - pytał marszałek Senatu. Wskazywał, że weto do budżetu UE może teraz pozbawić środków z Funduszu Odbudowy po COVID-19 Polaków, którzy ich pilnie potrzebują.

Polityk mówił, że "jeśli to ma być brutalna taktyka negocjacyjna Polski i Węgier, to trzeba wiedzieć, że zaprowadzi nas donikąd". Według niego, stanie się tak "po pierwsze dlatego, że realna utrata tych środków będzie stratą nie do odrobienia". Po drugie – wskazywał - będzie to oznaczać, że reszta Europy porozumie się bez nas także na temat naszej przyszłości.

Historia i ludzie wam tego nie wybaczą

 - powiedział Grodzki.

 - powiedział marszałek Senatu na koniec wystąpienia.

Państwa członkowskie UE nie osiągnęły jednomyślności ws. wieloletniego budżetu UE na l. 2021-2027 i decyzji ws. funduszu odbudowy. Polska i Węgry zgłosiły zastrzeżenia w związku z rozporządzeniem dotyczącym powiązania dostępu do środków unijnych z kwestią praworządności. Na posiedzeniu ambasadorów państw UE rozporządzenie przyjęto większością kwalifikowaną państw członkowskich.

W piątek premier Mateusz Morawiecki rozmawiał telefonicznie z kanclerz Niemiec Angelą Merkel. Po rozmowie, we wpisie na Facebooku, poinformował, że oświadczył kanclerz Niemiec, iż Polska oczekuje dalszych prac pozwalających na znalezienie rozwiązania, które zagwarantuje prawa wszystkich państw UE i potwierdził gotowość do zawetowania nowego budżetu.

Obecne negocjacje prowadzi prezydencja niemiecka. Kanclerz Merkel po wideoszczycie 19 listopada powiedziała, że trzeba kontynuować rozmowy z Węgrami i Polską. "Istnieje konsensus w sprawie budżetu UE, ale nie w sprawie mechanizmu praworządności" - podkreśliła.

Morawiecki zapowiedział wcześniej, że Polska na pewno skorzysta z prawa do sprzeciwu, jeśli nie będzie satysfakcjonującego Warszawę porozumienia w sprawie powiązania kwestii praworządności z budżetem UE. Premier Węgier Viktor Orban skierował list do niemieckiej prezydencji i szefów unijnych instytucji, w którym zagroził zawetowaniem budżetu UE i funduszu odbudowy, jeśli wypłata środków będzie powiązana z kwestią praworządności.

W czwartek w Budapeszcie premierzy Polski i Węgier podpisali deklarację dotyczącą uzgodnienia stanowiska krytycznego wobec powiązania wypłat z budżetu z "arbitralnymi i nieobiektywnymi kryteriami naruszeń praworządności". 
Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj