Dziennik Gazeta Prawana logo

Wraca wojna o futra. Rząd najchętniej zlikwidowałby fermy norek w Polsce?

2 lutego 2021, 07:43
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
norki, zwierzęta futerkowe, hodowla
<p>norki, zwierzęta futerkowe, hodowla</p>/ShutterStock
Dowody na SARS-CoV-2 wśród polskich norek znów stawiają w defensywie branżę futrzarską.

W niedzielę wieczorem resort rolnictwa poinformował o wykryciu pierwszego zakażenia norki koronawirusem na fermie w powiecie kartuskim (woj. pomorskie). Przystąpiono do uboju zwierząt, a osoby mające z nimi kontakt objęto kwarantanną.

Sprawa ponownie rozpala konflikt między hodowcami a rządem, który dawał do zrozumienia, że najchętniej zlikwidowałby fermy norek w Polsce. – – stwierdza kategorycznie prof. dr hab. Krzysztof Niemczuk, dyrektor w Państwowym Instytucie Weterynaryjnym ‒ Państwowym Instytucie Badawczym w Puławach (PIWet-PIB).

Przedstawiciele instytucji publicznych wskazują, że nie ma innego wyjścia, ponieważ rozprzestrzenianie się choroby wśród norek może powodować choroby u ludzi. A temu należy przeciwdziałać za wszelką cenę, zwłaszcza w sytuacji, gdy w kolejnych krajach pojawiają się nieznane wcześniej mutacje wirusa. – Priorytetem staje się ochrona zdrowia publicznego.

CZYTAJ WIĘCEJ W E-DGP>>>

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj