Na konferencji prasowej w Gdańsku były lider PO Borys Budka komentował słowa marszałek Sejmu Elżbiety Witek, które padły podczas sobotniego spotkania z mieszkańcami Otynia. Podczas sobotniego wiecu Witek zwróciła się do jednej z protestujących kobiet: Tu proszę pani jest Polska, a nie Unia. Tu jest Polska. Tu jest Otyń, a Polska zawsze leżała w Europie, od ponad dwóch tysięcy lat.

Reklama

PiS: Niesprawiedliwe interpretacje wypowiedzi marszałek Sejmu

Ryszard erlecki w poniedziałek w Sejmie został zapytany o słowa marszałek Sejmu, posłanki PiS Elżbiety Witek. - Oczywiście jesteśmy w Polsce i jesteśmy w Unii Europejskiej, tu nie ma co do tego żadnej wątpliwości i nic się tu nie zmieni. Ani nie przestaniemy być Polską, przeciwnie, chcemy umacniać polskie państwo. Ani nie zamierzamy opuścić Unii Europejskiej - podkreślił Terlecki.

Zwrócił też uwagę, że na takich spotkaniach zdarza się, że pojawiają się osoby kwestionujące program społeczny PiS. - Wtedy sensowne i na miejscu jest pytanie czy korzystają z tego wsparcia rządowego i okazuje się zwykle, że tak - mówił.

Tu jest pewna nielogiczność. Skoro ktoś uważa, że ten program jest niepotrzebny i szkodliwy, to dlaczego z niego korzysta. Oczywiście program 500plus jest tak pomyślany, że mają do niego prawo wszyscy, którzy spełniają odpowiednie warunki, bez względu na to czy popierają rząd, czy nie - dodał.

Polityk tłumaczył, że na takich wiecowych sporach, dyskusjach często padają argumenty - po co ten program, że lepiej byłoby przeznaczyć te pieniądze na coś innego.

Wicerzecznik PiS Radosław Fogiel zaznaczył, że wypowiedź marszałek Witek należy przytaczać w całości i w połączeniu z tym, że odnosiła się do siebie. - Mówiła: gdybym "ja" była na tym miejscu, gdybym "ja" z taką determinacją była przeciwnikiem rządu, to "ja" zrobiłabym to i to" - mówił.

Interpretacje sugerujące, że pani marszałek chciałaby cokolwiek dla kogokolwiek ograniczać są głęboko niesprawiedliwe - podkreślił Fogiel.

Witek: Jakbym się nie zgadzała z decyzjami rządu, to nic bym od takiego rządu nie wzięła

Marszałek Sejmu apelowała do grupy przeciwników rządu, którzy zakłócali wiec, by "honorowo" zrezygnowali z brania pieniędzy od "wrednego rządu PiS". Jakbym się nie zgadzała z decyzjami rządu, to nigdy od takiego rządu nic bym nie wzięła - mówiła.

"Polska jest tutaj, ale Polska jest w Unii Europejskiej. Dzisiaj każdy, kto przedstawia jakikolwiek inny scenariusz działa na szkodę Polski, działa na szkodę bezpieczeństwa Polski. Dzisiaj alternatywą do bycia w UE, jest bycie w objęciach Putina" - mówił Budka.

Budka: Czy to jest oficjalne stanowisko PiS?

Podkreślił, że nie ma innej drogi dla przyszłości Polski, jak silna współpraca z partnerami w UE. Każdy, kto to neguje, działa na szkodę bezpieczeństwa Polski. Jeżeli robi to druga osoba w państwie, jeżeli pani marszałek Witek nie widzi tego, że UE i Polska to wspólne organizmy, to chyba czas najwyższy zrezygnować z polityki. Jeżeli robi to druga osoba w państwie, to trzeba zapytać pana prezesa Kaczyńskiego, czy to jest oficjalne stanowisko PiS, czy oni chcą naprawdę wyprowadzenia Polski z UE? - mówił wiceszef PO.

Reklama

Zapewnił, że Koalicja Obywatelska i Platforma Obywatelska wiąże przyszłość Polski z dobrą, partnerską współpracą w ramach UE. Przyszłość i bezpieczeństwo Polski to europejskie wartości: poszanowanie praw człowieka, godności każdego człowieka, różnorodności, trójpodziału władzy, praworządności, samorządności - to są wartości, pod którymi się podpisujemy. Dzisiaj każdy, kto zdaje się tego nie widzieć, prowadzi Polskę na wschód. I temu trzeba powiedzieć stop - mówił Budka.

Tomczyk: Niech Witek wycofa się z haniebnych słów

Szef klubu KO Cezary Tomczyk apelował do marszałek Sejmu Elżbiety Witek o wycofanie się z "haniebnych słów", które padły podczas sobotniego spotkania z mieszkańcami Otynia.

Każdy z nas może zajrzeć do swojej szuflady i wyciągnąć polski paszport. Na polskim paszporcie jest jasno napisane: Rzeczpospolita Polska, Unia Europejska" - wskazywał Tomczyk. Na polskim dokumencie ten symboliczny napis "Unia Europejska" jasno pokazuje, gdzie jest nasze miejsce. Nasze miejsce jest tutaj, bo tu jest Polska i tu jest Unia Europejska - powiedział szef klubu KO.

Poseł KO oświadczył, że druga osoba w państwie nie może kwestionować obecności Polski w UE.

Tomczyk odniósł się także do innej wypowiedzi Witek. Pani marszałek Witek obwieściła światu, że fundusze, które płyną do polskich rodzin, płyną od PiS-u. To jest absolutna nieprawda. Każde środki, każde fundusze socjalne, które płyną dzisiaj do Polaków, płyną z polskiego budżetu, bo płyną tam z polskich podatków, podatków każdego z was i każdego z nas. Polska jest jedna i budżet jest państwowy. To nie jest budżet PiS-u - mówił.

Premier pytany o słowa marszałek Sejmu: Polska jest częścią Unii Europejskiej

Szef rządu został zapytany na briefingu po posiedzeniu sztabu kryzysowego w Krakowie o sobotnią wypowiedź marszałek Sejmu Elżbiety Witek na wiecu w Otyniu (woj. lubuskie).

Polska jest częścią Unii Europejskiej i z całą pewnością wyciąganie takich zdań z kontekstu nie służy jakości debaty publicznej - powiedział premier Morawiecki.

Zwrócił też uwagę, że podczas wiecu "grupa przyglądających się temu spotkaniu przeciwników" zachowywała się "bardzo agresywnie". Do takich bardzo agresywnych, gwałtownych reakcji z tamtej strony nie powinno dochodzić, bo to psuje jakość debaty publicznej i niepotrzebnie podwyższa temperaturę sporu politycznego - dodał.