Kraska zaznaczył, że żądania protestujących medyków w obecnej formie "nie są do udźwignięcia przez nasz budżet". ocenił wiceszef MZ.
Zdaniem Kraski, postulaty protestujących medyków "są na pewno słuszne, tylko musimy je ograniczyć do pewnych realiów, które nasz budżet w przyszłym roku musi posiadać".
Wiceminister zdrowia przypomniał, że w ustawie zapisane zostało, że w roku 2027 na ochronę zdrowia przeznaczonych zostanie 7 proc. PKB. poinformował.
Zapowiedział, że część z tych pieniędzy zostanie przeznaczona na wynagrodzenia dla pracowników służby zdrowia, jednak część zostanie przeznaczona na pacjentów. mówił Kraska.
Podkreślił, że niemal gotowa jest ustawa o jakości, której zapisy mają przyczynić się do tego, by szpitale były bardziej motywowane do tego, by dobrze leczyć pacjentów. zaznaczył wiceminister.
Zastrzegł, że potrzebna jest również reorganizacja szpitali w Polsce.- zapowiedział Kraska.
Dodał, że organami prowadzącymi szpitali pozostaną samorządy, a ustawa będzie służyła jedynie udzieleniu pomocy szpitalom powiatowym znajdującym się w trudnej sytuacji.
Białe miasteczko
Protestujący w formie białego miasteczka w Warszawie Ogólnopolski Komitet Protestacyjno-Strajkowy Pracowników Ochrony Zdrowia ma osiem postulatów. Obejmują one m.in. podwyżki, realny wzrost wyceny świadczeń, ryczałtów i tzw. dobokaretki, a także zatrudnienie dodatkowych pracowników obsługi administracyjnej i personelu pomocniczego oraz wprowadzenia norm zatrudnienia związanych z liczbą pacjentów. Komitet postuluje także m.in. zapewnienie zawodom medycznym statusu funkcjonariusza publicznego i stworzenie systemu ochrony pracowników przed agresją słowną i fizyczną pacjentów; wprowadzenie urlopów zdrowotnych po 15 latach pracy zawodowej, a także uchwalenie ustaw o medycynie laboratoryjnej i zawodzie ratownika medycznego.
We wtorek o godz. 14.00 w Centrum Partnerstwa Społecznego "Dialog" ma odbyć się spotkanie przedstawicieli Ministerstwa Zdrowia i Ogólnopolskiego Komitetu Protestacyjno-Strajkowego Pracowników Ochrony Zdrowia.