Dziennik Gazeta Prawana logo

Wybory za granicą zagrożone? Polonia przestrzega: Idziemy na katastrofę

2 października 2023, 10:18
[aktualizacja 2 października 2023, 10:34]
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Wybory, głosowanie, urna
Wybory, głosowanie, urna/shutterstock
Polonia od dawna zabiega o najlepsze warunki do głosowania i pewność, że jej głosy będą policzone. W TOK FM Kamil Arendt, przedstawiciel inicjatywy Polonia Express. ostrzega, że komisje nie będą w stanie przeliczyć w ciągu 24 godzin wszystkich głosów. "Słabo to wygląda" - ocenia. 

Minister Spraw Zagranicznych wydał rozporządzenie dotyczące wykazu obwodów głosowania dla obywateli Polski przebywających za granicą - poinformowało MSZ. W dokumencie znalazły się 402 obwody.

Szacujemy, że spośród komisji zagranicznych jest kilkadziesiąt, które są zagrożone tym, że nie zdążą policzyć głosów w ciągu 24 godzin - mówi TOK FM Kamil Arendt, przedstawiciel inicjatywy Polonia Express.

Widziałam systemy z sugestią, że warto się zastanowić nad wybraniem innego lokalu wyborczego. Były m.in. przy komisjach w Amsterdamie, które już mają ponad 1500 wyborców, a przecież cały czas zapisują się kolejni, najwięcej z reguły w ostatnich dniach przed wyborami. I dobrze, że system ostrzega, ale z drugiej strony nie oszukujmy się, w większości miejsc nie ma gdzie tych osób przekierować. Bo kolejna komisja może okazać się w odległości kilku godzin jazdy od miejsca zamieszkania danej osoby. Więc słabo to wygląda - mówi TOK FM Małgorzata Hallewell z organizacji Polonia Głosuje.

Wybory 2023. "Idziemy na katastrofę"

Takich komisji - jak te w Amsterdamie - jest więcej. Są też w Wielkiej Brytanii, w Niemczech, w Hiszpanii, jest cała lista miast, w których idziemy na katastrofę - mówi Kamil Arendt. 

Mimo tego, że mamy obawy, że części głosów nie da się policzyć, apelujemy, by iść na wybory i oddać swój głos. Bo inaczej nigdy nie dowiemy się, ile osób zostało wykluczonych z głosowania. Nawet jeśli nie da się wszystkich głosów policzyć na czas, to będziemy wiedzieli ile głosów przepadło - a musimy to wiedzieć- podkreśla Małgorzata Hallewell.

Kamil Arendt sygnalizuje, że według jego obliczeń możliwy jest scenariusz, że ok. 40 tysięcy głosów nie uda się w ciągu 24 godzin policzyć. 

 

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło TOK FM
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj