Morawiecki porównał inflację do Tuska. "Przybyła z zagranicy i przeszkadza jak tylko potrafi"
Szef rządu na spotkaniu z mieszkańcami Turowa (woj. zachodniopomorskie) mówił o wyzwaniach, z jakimi mierzy się obecnie polskie społeczeństwo. Wskazywał na rosnącą inflację i kryzys gospodarczy wynikający m.in. z wojny w Ukrainie i pandemii COVID-19.
Z inflacją jak z Tuskiem?
- powiedział premier.
- mówił premier.
Dodał, że gdyby nie obecny rząd "nie byłoby naprawy finansów publicznych", a co za tym idzie nie byłoby programów społecznych i obniżek podatków.
- stwierdził premier.
- dodał szef rządu.
Przyznał jednocześnie, że rząd też popełnia błędy i "czasami niepotrzebnie potyka się o własne nogi". zaznaczył premier.
Podkreślił, że stan finansów publicznych, mimo kryzysu gospodarczego, jest dzisiaj lepszy niż w czasach Platformy Obywatelskiej. wskazał szef rządu.
Obecnie - jak mówił - stan finansów publicznych "pozwalała łagodzić ból inflacji".
Premier zadeklarował, że wsparcie w ramach różnych świadczeń społecznych będzie kontynuowane. - przypomniał premier Morawiecki.