Najpierw faszerowała dziecko środkami oszałamiającymi, a potem je "wypożyczała" ulicznym żebrakom w indyjskim mieście Bangalur. Brała za to dwa dolary dziennie. Gdy tylko rodzice siedmiomiesięcznego dziecka się o tym dowiedzieli, bezduszna niania wyleciała z hukiem z pracy.
Wszystko wydało się, gdy matka dziecka, która pracuje w międzynarodowej firmie, któregoś dnia wróciła wcześniej do domu. Dziecka nie było. Niania przyznała się wówczas, że przez ostatnie trzy tygodnie wypożyczała je żebrakom.
Żebranie z dziećmi jest częstym zjawiskiem w Indiach, gdzie dawanie jałmużny uważa się za sposób zdobywania zasług duchowych.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl