Dziennik Gazeta Prawana logo

Odnalazł się zaginiony pies. Po roku!

12 listopada 2009, 09:52
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Wielka radość zapanowała wśród australijskich żołnierzy w Afganistanie. Do ich bazy w prowincji Uruzgan wróciła labradorka, która zaginęło podczas strzelaniny z talibami. Nie byłoby w tym może nic niezwykłego, gdyby nie to, że suczka zaginęła przed rokiem!

Sabi towarzyszyła afgańsko-australijskiemu patrolowi, który został zaatakowany w południowej prowincji Uruzgan. W czasie walki rannych zostało dziewięciu żołnierzy, a po Sabi słuch zaginął. Miesiące poszukiwań nie przyniosły rezultatów.

Dopiero teraz australijskie dowództwo podało, że żołnierz USA o imieniu John odnalazł labradorkę w którejś z wojskowych baz w prowincji. Pewnie nigdy nie wyjaśni się, co działo się z Sabi od września 2008 roku, ale jest zdrowa i w dobrym stanie, więc ktoś musiał się nią w tym czasie zajmować.

Sabi została zwrócona do swojego oddziału w samą porę - tuż przed wizytą premiera Australii Kevina Rudda oraz dowódcy wojsk USA i NATO generała Stanleya McChrystala, którzy chętnie pozowali z nią do zdjęć.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj