Dla mieszkańców tego miasta i dla turystów woda to nic niezwykłego. Ale jednak nie w takiej ilości. Wezbrane fale zalały 40 procent miasta. Pod wodą znalazł się między innymi plac świętego Marka.
Tak zwana wysoka woda to efekt obfitych opadów na północy Włoch. "Aqua alta" osiągnęła poziom 131 centymetrów. A eksperci mówią, że to jeszcze nie szczyt możliwości natury.
Specjaliści przewidują, że w grudniu, w wyniku spodziewanych bardzo intensywnych opadów, poziom wody może przekroczyć 150 centymetrów zbliżając się do rekordu ostatnich lat - 156 cm, zanotowanego przed rokiem.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane