Dziennik Gazeta Prawana logo

Prezydent przeprosił za pożarcie pradziadka

8 grudnia 2009, 12:10
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Prezydent przeprosił za pożarcie pradziadka
Inne
Długo czekał, ale wreszcie się doczekał. Kalwiński misjonarz John Williams został oficjalnie przeproszony przez kanibali za to, że go pożarli w 1839 roku. Ponieważ sam zainteresowany zniknął w ich brzuchach 170 lat temu, prezydent dawnych ludożerców przeprosił jego prawnuka.

John Williams doznał religijnego olśnienia i nawrócił się w 1814 roku. Przystąpił do kościoła kalwińskiego metodystów, zaciągnął się do służby misyjnej w Londynie i wyjechał do Australii. Stamtąd nawracał plemiona zamieszkujące okoliczne wyspy, aż trafił na wysepkę Erromango, która dziś należy do państwa Vanuatu. Tam, w 1839 roku zakończył swoją dzialaność... w żołądkach tubylców.

Po 170 latach mieszkańcy wyspy uznali, że najwyższy czas przeprosić za pożarcie misjonarza. W tym celu zorganizowali wielką ceremonię, na którą zaprosili z Wielkiej Brytanii potomka Johna Williamsa - Charlesa Milner-Williamsa wraz z siedemnastoma członkami rodziny.

W uroczystości brał udział sam prezydent Vanuatu Iolo Johnson Abbil. Prosił o przebaczenie, mówiąc, że jego kraj bardzo go potrzebuje.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj