Czeska policja obezwładniła uzbrojonego mężczyznę, który wtargnął do oddziału Komerczni Banka w Pradze i groził zabiciem pracującej tam kobiety, jeśli nie nie otrzyma okupu rzędu milionów koron (setek tysięcy euro) - poinformował rzecznik praskiej policji Tomasz Hulan.
Mężczyzna przetrzymywał początkowo dwie zakładniczki. Jedną z nich - kierowniczkę oddziału - po około dwóch godzinach zwolnił.
Po dalszych dwóch godzinach specjalna jednostka policji podjęła interwencję, wysyłając najpierw swą ubraną po cywilnemu funkcjonariuszkę, która skutecznie rozproszyła uwagę przestępcy.
Policjanci zdetonowali petardę i szybko obezwładnili desperata, posiadającego przy sobie broń krótką. Zakładniczka nie doznała żadnych obrażeń.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl