Dziennik Gazeta Prawana logo

Złożył dymisję, bo nie zapłacił za nadbagaż

7 stycznia 2010, 09:46
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Prezes tajlandzkich linii lotniczych Thai Airways podał się do dymisji po tym, jak media przez kilka tygodni krytykowały go za nadużycie stanowiska w celu ominięcia opłat za nadmiarowy bagaż. Nagłośniony przez media incydent miał miejsce w listopadzie.

Prezes Wallop Bhukkanasut wraz z żoną i znajomym podczas lotu z Tokio do Bangkoku mieli jakoby 30 walizek o wadze 398 kg, podczas gdy jako pasażerom pierwszej klasy przysługiwało im łącznie 150 kg.

Ta nadwyżka powinna prezesa kosztować co najmniej 5,6 tys. dolarów. Bagaż został jednak przetransportowany bezpośrednio do biura rzeczy zagubionych w porcie lotniczym w Bangkoku z pominięciem odprawy celnej.

Jak podają tajlandzkie media, prezes Thai Airways twierdzi, że walizki wypełnione był owocami, przekazanymi mu przez przyjaciela z Japonii w celu złożenia ich w świątyni w stolicy Tajlandii.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj