Kierowcy przejeżdżający przez centrum Moskwy przecierali oczy ze zdumienia i szczypali się, sądząc, że to sen. Na wielkim ekranie niedaleko tunelu Sierpuchowskiego zamiast reklam leciał... film pornograficzny. Natychmiast w tym miejscu utworzyły się ogromne korki.
Telebim ma , więc poczynania pokazanej na nim obnażonej pary były widoczne z oddali. Zdumieni kierowcy zaczęli zwalniać, zadzierając głowy.
Skąd na ekranie wziął się film porno? Firma "3Stars", do której należy telebim wyświetlający zwykle reklamy dla mieszkańców Moskwy, tłumaczy, że . Ktoś ponoć włamał się na jej łącza i puścił nieprzyzwoite nagranie.
. Operatorzy ekranu czym prędzej przerwali emisję i zawiadomili o sprawie milicję. Służby poszukają teraz tych dowcipnych hakerów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl