"Spędziłam po zjedzeniu grillowanej wieprzowiny" - oświadczyła prezydent Argentyny na spotkaniu z argentyńskimi hodowcami świń. "Powiedziano mi coś, czego nie wiedziałam; że " - dodała.
"Uważam, że jest o wiele milej zjeść odrobinę " - przyznała .
Argentyna jest jednym z największych w świecie producentów i konsumentów wołowiny. Opinia pani prezydent wywołała w mediach w całym kraju debatę, czy Argentyńczycy powinni w swej diecie uwzględnić także wieprzowinę lub inne mięsa.
Wypowiedź podchwycił także szef związku producentów wieprzowiny Juan Luis Ucelli. Jego zdaniem Duńczycy czy Japończycy, którzy spożywają więcej wieprzowiny od Argentyńczyków, mają .
Polemizowała z tym wszystkim gazeta "La Nacion", cytując eksperta, według którego brak dowodów na jakikolwiek znaczący .