Co najmniej 10 osób zginęło w różnych regionach Maroka na skutek powodzi i lawin błotnych, spowodowanych przez deszcze - poinformowały marokańskie władze.
Siedem osób utonęło w wyschniętym łożysku rzeki w gminie Ksiba, 250 km na południowy wschód od stolicy kraju, Rabatu. Sześć zostało rannych, gdy zawaliły się tam dwa budynki zbudowane na krawędzi dawnego łożyska rzeki.
Silne deszcze, którym towarzyszy bardzo porywisty wiatr, spowodowały też śmierć trzech osób w miastach Taza (północny-wschód) i Midelt (w środkowym Maroku) - poinformowała marokańska agencja prasowa MAP.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl