Dziennik.pl logo

"Wojna Rosji z Ukrainą może się rozprzestrzenić". Sekretarz stanu USA ostrzega

ONZ
"Wojna Rosji z Ukrainą może się rozprzestrzenić". Sekretarz stanu USA ostrzega/PAP/EPA
Niepokoi nas, że wojna Rosji z Ukrainą może rozprzestrzenić się na inne obszary - oświadczył w środę w Nowym Jorku sekretarz stanu USA Marco Rubio. Dodał, że Amerykanie podnoszą te kwestie w kontaktach z odpowiednimi osobami.

Rubio przyznał, że wśród amerykańskich obaw dotyczących wojny Rosji z Ukrainą jest to, że "może ona się rozprzestrzenić i przenieść na inne obszary, że może rozprzestrzenić się gdzie indziej. Może tak się stać w wyniku ataku hybrydowego, aktu sabotażu, czy też nieporozumienia.

To są kwestie, które nas niepokoją. Poruszamy je podczas wielu spotkań, w wielu krajach, ponieważ jest to realna obawa. Chodzi o to, że czasami sytuacja wymyka się spod kontroli właśnie w taki sposób - wojna rozprzestrzenia się na inną część świata albo do innego państwa - powiedział szef amerykańskiej dyplomacji po spotkaniu z ministrem spraw zagranicznych Rosji Siergiejem Ławrowem. Tak więc, owszem, obawiamy się tego. Uważnie śledzimy doniesienia i podnosimy je z odpowiednimi osobami, na odpowiednich szczeblach - podkreślił Rubio.

"Rosja Władimira Putina jest zrujnowana"

Rosja została "unicestwiona i zrujnowana" przez szaleństwo jednego człowieka, Władimira Putina, który rozpętał wojnę przeciw Ukrainie - powiedział szef MSZ Francji Jean-Noel Barrot podczas debaty na forum Rady Bezpieczeństwa ONZ na temat tego konfliktu zbrojnego. Oskarżył przywódcę Rosji o ataki na państwa europejskie, ale zaznaczył, że cenę za wojnę płaci też sama Rosja.

Kto płaci cenę za to szaleństwo? Sama Rosja, unicestwiona, zrujnowana, izolowana z powodu wojny, której pragnął tylko jeden człowiek - powiedział minister. Upór jednego człowieka skazał już na śmierć 500 tys. Rosjan, którzy nie mieli nic do powiedzenia w tej sprawie. Zginęli na wojnie, która nie jest ich, w kraju, który nie jest ich. Rosja Władimira Putina jest zrujnowana, jest teraz Rosją inflacji i stagflacji - podkreślił, dodając, że kraj ten "racjonuje sprzedaż paliwa w większości swoich regionów".

Cena za "kolonialną" agresję Rosji

Barrot przyznał też, że cenę za "kolonialną" agresję Rosji płacą też - obok Ukrainy - najuboższe państwa ze względu na to, że atakowane są statki eksportujące ukraińską żywność. Wezwał do "podwójnego moratorium", tj. wstrzymania ataków na obiekty infrastruktury energetycznej oraz na statki na Morzu Czarnym.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
oprac. Agnieszka Maj

Agnieszka Maj, dziennikarka, redaktorka i wydawczyni. W Dziennik.pl od 2023 roku. Wcześniej pracowała w Interii i Polska Press. Absolwentka polonistyki na Uniwersytecie Jagiellońskim.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraNiezidentyfikowany obiekt w okolicy Malborka. Ppłk Jacek Goryszewski przekazał nowe informacje »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj