Dziennik.pl logo

Browdi postrachem Rosjan. Putin oferuje 20 mln dolarów za informacje o ukraińskim dowódcy

39 minut temu
[aktualizacja 39 minut temu]
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Ukraina żołnierz wojsko rekrut
Browdi postrachem Rosjan. Putin oferuje 20 mln dolarów za informacje o ukraińskim dowódcy/Shutterstock
Rosja zaoferowała za pośrednictwem postsowieckich sieci przestępczych nagrodę w wysokości 20 mln dolarów za informacje o miejscu pobytu dowódcy ukraińskich Sił Systemów Bezzałogowych (SBS), majora Roberta "Madiara" Browdiego - podał dziennik "Wall Street Journal".

Jak podkreśla amerykańska gazeta, to efekt wyjątkowej skuteczności bojowej SBS, które w 2024 r. utworzone zostały jako odrębny rodzaj Sił Zbrojnych Ukrainy. To one przeprowadzają ataki dronowe, które coraz bardziej dają się we znaki Rosji. SBS stanowią 2,5 proc. składu osobowego ukraińskiego wojska, ale odpowiadają za jedną trzecią rosyjskich strat w ciągu ostatniego roku.

Licznik zabitych rosyjskich żołnierzy

Od początku wojny Rosjanie zabili 79 członków SBS, ale według obliczeń Browdiego, za każdego ze swoich poległych jego formacja zabiła bądź zraniła 656 żołnierzy wroga. Nie sądzę, żeby ta proporcja była wystarczająco dobra - powiedział Browdi dziennikarzowi "WSJ", który w pierwszej połowie września miał okazję odwiedzić bunkier dowództwa SBS.

Opisuje on, że na biurku Browdiego stoi małe urządzenie przypominające zegar elektroniczny, które na bieżąco pokazuje liczbę zabitych danego dnia rosyjskich żołnierzy. Gdy rozpoczynali rozmowę, licznik pokazywał 302, gdy kończyli, było to już 343.

Podejście biznesowe do wojny

Browdi, który przed wojną odnosił sukcesy w handlu zbożem, przyjął "podejście biznesowe". Twierdzi, że w wojnie chodzi o "matematykę, właściwe planowanie, dobre wykorzystanie sił|" oraz wydawanie "jak najmniejszej kwoty z budżetu". Dane są strategicznym zasobem wojennym – powiedział Browdi, który zaczął je skrupulatnie gromadzić w 2022 roku jako dowódca jednostki obrony terytorialnej.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
oprac. Agnieszka Maj

Agnieszka Maj, dziennikarka, redaktorka i wydawczyni. W Dziennik.pl od 2023 roku. Wcześniej pracowała w Interii i Polska Press. Absolwentka polonistyki na Uniwersytecie Jagiellońskim.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraWynik kandydatki Koalicji Obywatelskiej w Krakowie. "Powinniśmy wyciągać wnioski" »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj