Dziennik.pl logo

Sprawa Christy Pike. Prawnicy o wstrząsających scenach w czasie nieudanej egzekucji

Christa Pike
Christa Pike/East News
Christa Pike, która przeżyła próbę wykonania kary śmierci w USA, jest w stanie krytycznym i otrzymuje w szpitalu pomoc ratującą życie – poinformował adwokat skazanej Randy Spivey, cytowany przez portal BBC. Ujawnił też nowe szczegóły nieudanej egzekucji.

Christa Pike została skazana na śmierć w 1996 r. za zabójstwo 19-letniej Colleen Slemmer. Miała 18 lat, gdy wraz ze swoim ówczesnym chłopakiem pobiła, torturowała i zabiła Slemmer, którą poznała na obozie dla nastolatków z problemami. Jej adwokaci, zabiegając o złagodzenie kary, wskazywali m.in. na wiek Pike w chwili zbrodni oraz fakt, że jako dziecko była wykorzystywana seksualnie. 50-letnia obecnie Pike miała być pierwszą kobietą straconą w USA od 2023 r. i pierwszą w Tennessee od ponad 200 lat.

Nowe szczegóły nieudanej egzekucji

Prawnicy skazanej ujawnili wstrząsające szczegóły nieudanej próby wykonania wyroku. Opisali wstrząsające wydarzenia, które odbywały się w tajemnicy. Zespół wykonujący egzekucję przez godzinę próbował założyć wkłucie dożylne - powiedział Spivey. Naliczyłem co najmniej siedem igieł użytych tylko w jej lewym ramieniu, z których jedna wydawała się wygięta, gdy wyciągano ją z ramienia po nieudanej próbie - opisywał.

Jak dodał, po podaniu drugiej śmiertelnej dawki obserwatorzy siedzieli za zasłoniętą zasłoną, a kilka minut później "było jasne, że panna Pike wciąż oddychała". Nikt nie wiedział, co działo się za tą zasłoną - podkreślił Spivey. Po podaniu drugiej dawki pentobarbitalu skazana nadal oddychała.

Śmiertelne zastrzyki na każdym etapie opierają się na tajemnicy. Po to, by ukryć przemoc państwa, które pozbawia człowieka życia - powiedziała Maya Foa, szefowa sprzeciwiającej się egzekucjom międzynarodowej organizacji Reprieve, cytowana przez BBC.

Próba egzekucji Christy Pike. Donald Trump reaguje

Gubernator Tennessee Bill Lee zarządził niezależne dochodzenie w sprawie przebiegu egzekucji i przyznał, że pozostaje "wiele pytań” wymagających odpowiedzi. Do końca roku wstrzymał też wykonywanie kary śmierci w stanie. Stanowy departament więziennictwa utrzymuje natomiast, że personel wykonał wszystkie czynności przewidziane w obowiązującym protokole.

Nieudaną próbę egzekucji Christy Pike skomentował prezydent USA. Jeden z dziennikarzy zapytał go, czy w związku z tym, co spotkało 50-latkę, nie planuje wprowadzić zmian w przepisach dotyczących kary śmierci. Cóż, to ciekawa sytuacja, ale musicie porozmawiać na ten temat z władzami stanu Tennessee, czy zdecydują się na kontynuację tych działań - odpowiedział Donald Trump cytowany przez USA Today.

Prezydent zwrócił się do kongresmena Ronny'ego Jacksona, który jest byłym lekarzem Białego Domu. Wiesz, o co w tym chodziło? O egzekucję, podczas której środek nie zadziałał tak, jak powinien. Jak mogło do tego dojść? - dociekał Trump. Nie wiem, jak to się stało. Powinno to być łatwe - odparł Ronny Jackson.

Co dalej w sprawie Christy Pike?

Władze nie poinformowały jeszcze, czy będą próbowały ponownie stracić Pike. Nie wyjaśniły też, dlaczego podana jej dawka pentobarbitalu nie okazała się śmiertelna. Według przeciwników kary śmierci trudno stwierdzić, co poszło nie tak, ponieważ część egzekucji Pike odbyła się za zasłoną. Dr Joel Zivot, profesor z Emory University School of Medicine, napisał w e-mailu do BBC: "Bardzo prawdopodobne, że wskutek opóźnionego rozpoczęcia resuscytacji u Pike dojdzie do urazu mózgu".

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
oprac. Agnieszka Maj

Agnieszka Maj, dziennikarka, redaktorka i wydawczyni. W Dziennik.pl od 2023 roku. Wcześniej pracowała w Interii i Polska Press. Absolwentka polonistyki na Uniwersytecie Jagiellońskim.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraSprawa Christy Pike. Prawnicy o wstrząsających scenach w czasie nieudanej egzekucji »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj