Dziennik.pl logo

Były premier Rosji: "Putin nie chce przyznać się do błędu, że zaatakował Ukrainę"

Władimir Putin zawiedziony. Jego bliski współpracownik przekazał złe informacje
"Putin nie chce przyznać się do błędu, że zaatakował Ukrainę"/Shutterstock
Te słowa byłego premiera Rosji mogą zaskoczyć. Michaił Kasjanow twierdzi, że "Władimir Putin nie chce przyznać się, że popełnił błąd, dokonując inwazji na Ukrainę".

Putin popełnia błąd. Uwierzył w raporty

Były premier Rosji za rządów Putina, który opuścił swój kraj w proteście przeciw rosyjskiej inwazji na Ukrainę, ocenił, że Putin popełnił błąd, do którego nie może się przyznać, decydując się na zaatakowanie sąsiedniego kraju.

Uwierzył w raporty swoich służb, według których Ukraina była słaba - powiedział w rozmowie z francuską agencją prasową w Paryżu podczas konferencji zorganizowanej przez francuską organizację Rosja-Wolność. 

Jego zdaniem Putinowi zdaje się obecnie, że wygrywa w wojnie z Ukrainą. Kasjanow zaapelował także do państw europejskich, aby dostarczyły Ukrainie więcej broni przeciwlotniczej, przewidując zintensyfikowanie przez Rosję ataków zimą. 

Rosyjska elita chce końca wojny?

Kasjanow od 2022 roku żyje na uchodźctwie w stolicy Łotwy, Rydze. Zdradził, że nadal utrzymuje kontakty z rosyjską elitą. Wszyscy chcą, aby wojna się skończyła. W każdym razie zdecydowana większość - powiedział. 

Różnica polega na tym, w jaki sposób miałaby się ona zakończyć: niektórzy chcą, aby wojna skończyła się zwycięstwem, inni chcą porażki Putina, a jeszcze inni chcą po prostu, aby się skończyła niezależnie od wyniku - wyjaśnił.  

Jednocześnie "nie widzi żadnych oznak chęci do rewolty" w rosyjskim społeczeństwie. Nawet mimo licznych ofiar wojny i wzrostu kosztów życia.

Putin chce, aby ludzie "uwierzyli, że jest psychopatą"

Tłumaczy, że "Rosjanie żyją z wysoką inflacją od 30 lat”, więc przyzwyczaili do trudnych warunków. W tym państwie, które stało się praktycznie totalitarne, tylko naprawdę duża mobilizacja mogłaby doprowadzić do manifestacji - przekazał AFP Kasjanow.  

Największym błędem Zachodu i Europejczyków jest to, że za bardzo boją się Putina. On nie jest tak silny, jakim się wydaje - powiedział. Dodał, że Putin chce, aby ludzie "uwierzyli, że jest psychopatą", kiedy, jego zdaniem, przywódca Rosji jest jedynie "kalkulującym cynikiem". 

Putin zdecyduje się na otwartą wojnę z Europą?

Kasjanow powiedział w rozmowie z AFP, że mimo coraz liczniejszych ataków hybrydowych Rosji na państwa europejskie, nie wierzy, że Putin zdecyduje się na otwartą wojnę z Europą.

Jego zdaniem jest jedynie prowokatorem, co potwierdza tylko jego przeszłość w KGB. Dlatego stara się popchnąć Zachód do reakcji, którą będzie mógł przedstawić jako bezpośredni atak wymierzony w Rosję. 

Kasjanow był premierem za pierwszej prezydentury Putina w latach 2000-2004. Wcześniej, w latach 1999-2000, piastował stanowisko ministra finansów. Później stał się zagorzałym krytykiem Kremla. Opuścił Rosję w 2022 roku.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Marta Kawczyńska
Marta Kawczyńska

Marta Kawczyńska – dziennikarka Dziennik.pl. Ukończyła Filologię Polską na Uniwersytecie Warszawskim ze specjalizacją animacja kultury, jest też psychoterapeutką tańcem i ruchem (DMT). Pracowała m.in. w Gazecie Stołecznej, Super Expressie, TVP. Jest autorką książki "Alopecjanki. Historie łysych kobiet" oraz współautorką poradników "Nastolatka". Specjalizuje się w tematyce show-biznesowej oraz społecznej. W Dziennik.pl zajmuje się działem życie gwiazd, nostalgia, kultura. Prowadzi podcasty "Kawka z…" i "Dziennik Kryminalny" emitowane na kanale DGP Infor na Youtubie.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraByły premier Rosji: "Putin nie chce przyznać się do błędu, że zaatakował Ukrainę" »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj