W wyniku ulew w Stambule zginął 14-latek
14-latek doznał porażenia prądem po wejściu do kałuży w parku. Nieprzytomnego nastolatka przewieziono do szpitala, jednak lekarzom nie udało się go uratować - podało biuro gubernatora Stambułu, cytowane przez telewizję CNN Turk. Okoliczności wypadku są badane - dodano.
Biuro gubernatora przekazało, że służby ratunkowe interweniowały w związku z rozległymi podtopieniami i szkodami spowodowanymi pogodą. Podczas ulewy zalanych zostało setki budynków. Do władz wpłynęły zgłoszenia dotyczące 808 domów, 280 firm i 76 pojazdów, a także 13 powalonych drzew i dwóch uszkodzonych dachów.
Do działań na terenie miasta skierowano około 8000 pracowników oraz 2000 pojazdów i maszyn budowlanych.
Zawieszono zajęcia w szkołach
Władze metropolii zdecydowały także o zawieszeniu zajęć w szkołach w Stambule w czwartek z powodu trudnych warunków pogodowych.
W związku z załamaniem pogody odnotowano też zakłócenia na dwóch lotniskach Stambułu. 43 samoloty nie mogły wylądować na Lotnisku Stambuł, a loty na lotnisku Sabiha Gokcen zostały tymczasowo wstrzymane - podało tureckie ministerstwo transportu i infrastruktury, cytowane przez lokalne media.
Studiowała edukację medialną i dziennikarstwo na Uniwersytecie Kardynała Stefana Wyszyńskiego.
W dzienniku pracuje od 2020 roku. Pracowała m.in. w fundacji działającej na rzecz osób starszych przy TV Puls. Zajmowała się tworzeniem informacji, przeprowadzała wywiady na potrzeby spotów reklamowych, pisała reportaże ukazujące problemy społeczne i materialne osób starszych. Tworzyła content na social media, organizowała plany filmowe na potrzeby spotów charytatywnych. Zajmowała się również montażem treści wideo.
W dziennik.pl zajmuje się głównie pisaniem o aktualnych wydarzeniach politycznych, newsowych i gospodarczych.
