Zełenski: Wznawiamy ataki na rosyjskie rafinerie
Zakaz (ataków na rafinerie) został zniesiony. Mamy dość - oświadczył Zełenski w wywiadzie, który omawiają w czwartek ukraińskie media.
Prezydent zaznaczył, że Ukraina przez trzy dni nie atakowała rosyjskich obiektów energetycznych, aby spełnić życzenie Waszyngtonu. Rosja tymczasem nadal ostrzeliwała takie obiekty w Ukrainie, a w ostatnim tygodniu zabiła ponad 100 cywilów - napisał, z powołaniem na wywiad Zełenskiego, portal RBK-Ukraina.
Zapytany w wywiadzie udzielonym w programie "Piers Morgan Uncensored”, czy czuje się zdradzony ogłoszonym w zeszłym tygodniu przez Trumpa "rozejmem energetycznym” oraz porozumieniem z Putinem o dostawie oleju napędowego, Zełenski odparł: Tak, ale to jest trochę bardziej skomplikowane niż tylko moje emocje czy moje odczucia.
Zełenski: Nie sprzedajemy naszego kraju
Nie możemy być słabi, bo inaczej nie przetrwamy – nie sprzedajemy naszego kraju. Dla nas to nie jest kwestia interesów, to po prostu nasze życie, a to jest nasz kraj – to nasze ciało, nasz dom, nasze dzieci i to jest dla nas bardzo ważne. Dlatego boli nas, gdy prezydent Trump opowiada się po jednej stronie, a nie po naszej. Nie mamy nic przeciwko, jeśli zajmuje neutralne stanowisko, ale jeśli już jest pośrodku, to musi pozostać pośrodku, a nie po złej stronie - powiedział.
Studiowała edukację medialną i dziennikarstwo na Uniwersytecie Kardynała Stefana Wyszyńskiego.
W dzienniku pracuje od 2020 roku. Pracowała m.in. w fundacji działającej na rzecz osób starszych przy TV Puls. Zajmowała się tworzeniem informacji, przeprowadzała wywiady na potrzeby spotów reklamowych, pisała reportaże ukazujące problemy społeczne i materialne osób starszych. Tworzyła content na social media, organizowała plany filmowe na potrzeby spotów charytatywnych. Zajmowała się również montażem treści wideo.
W dziennik.pl zajmuje się głównie pisaniem o aktualnych wydarzeniach politycznych, newsowych i gospodarczych.
