Dziennik.pl logo

Amerykanie jedno mówią, drugie robią? Ten artykuł rzuca nowe światło na tajemnicze spotkania szefa CIA

John Ratcliffe
John Ratcliffe/PAP Archiwalny
Stany Zjednoczone po cichu pomagają Ukrainie? Mimo retoryki prezydenta USA Centralna Agencja Wywiadowcza (CIA) kierowana przez Johna Ratcliffe'a prowadzi agresywne działania przeciwko Rosji – pisze w piątek "The Atlantic". Ten artykuł rzuca nowe światło na tajemnicze spotkania szefa CIA z Rosjanami oraz prezydentem Wołodymyrem Zełenskim.

Magazyn opisuje rolę szefa CIA, który znalazł się w centrum "wewnętrznie sprzecznej" polityki Waszyngtonu wobec Ukrainy. Jak pisze autor, choć z jednej strony doradza prezydentowi, który w zeszłym tygodniu wezwał Ukraińców do wyboru nowego przywódcy i nazwał Wołodymyra Zełenskiego trudniejszym partnerem od Władimira Putina. Z drugiej kieruje agencją, której wsparcie jest dla Ukrainy kluczowe.

"Agresywne" działania CIA przeciw Rosji

"The Atlantic" zaznaczył, że dzięki danym przekazywanym przez USA ukraińskie wojsko prowadzi uderzenia w głębi Rosji – w tym na rafinerie – a amerykańskie satelity ostrzegają przed nadlatującymi rakietami i dronami. Funkcjonariusz wywiadu jednego z państw bałtyckich ocenił, że działania CIA są obecnie "znacznie bardziej agresywne" niż za poprzedniej administracji. 

Według rozmówców pisma Ratcliffe nie ma złudzeń co do zagrożenia, jakie stanowi Rosja dla Ukrainy, Europy, jak i Stanów Zjednoczonych.

Tajemnicze spotkania szefa CIA z Rosjanami i Zełenskim

Artykuł rzuca nowe światło na tajemnicze spotkania Ratcliffe'a z przedstawicielami rosyjskich służb w Moskwie w sierpniu oraz z prezydentem Ukrainy na lotnisku w Irlandii we wrześniu.

Według źródeł pisma wizyta w Rosji miała posłużyć przekazaniu Putinowi poprzez specjalny kanał wywiadowczy informacji o prawdziwym obrazie wojny w Ukrainie. Ratcliffe miał powiedzieć, że żadna ze stron nie wygrywa. Osobista wizyta miała zapewnić, że Putin – który według zachodnich służb może mieć fałszywy obraz wojny – otrzyma ten przekaz. Szef CIA miał też zrelacjonować to spotkanie podczas rozmowy z Zełenskim, choć do spotkania doszło przez przypadek, bo obaj w tym samym czasie mieli międzylądowanie na lotnisku w Shannon.

Sukcesy Ukrainy paradoksalnym problemem dla Trumpa

"The Atlantic" ocenia, że sukcesy Ukrainy przy wsparciu CIA stały się problemem z perspektywy Donalda Trumpa. Według szacunków Międzynarodowej Agencji Energetycznej w pierwszych ośmiu miesiącach roku Ukraina atakowała rosyjską rafinerię średnio co trzy dni. Trump obwinia te uderzenia o wzrost cen oleju napędowego.

Według autora urzędnicy w Kijowie ufają, że Ratcliffe mówi Trumpowi prawdę o przebiegu wojny. Wysoki rangą przedstawiciel ukraińskiego wywiadu ocenił, że szef CIA byłby skuteczniejszym negocjatorem niż obecni wysłannicy prezydenta USA Jared Kushner i Steve Witkoff. Jednocześnie sam szef agencji ma uważać swoją rolę za czysto doradczą i informacyjną i zdaniem cytowanych źródeł nie lobbuje u prezydenta za zmianą kursu polityki.

Tajne operacje CIA nie tylko w Ukrainie

Magazyn opisuje też napięcia w samej agencji: rekordową, według funkcjonariuszy, liczbę odejść, ale też wysokie morale w pionie operacyjnym i niskie wśród analityków. Pod wodzą Ratcliffe'a agencja ma skupiać się na tajnych operacjach, nie tylko w Ukrainie.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj