Dziennik.pl logo

Wybory prezydenckie w największym kraju Ameryki Łacińskiej. Czy Brazylia skręci radykalnie w prawo?

Flavio Bolsonaro
Flavio Bolsonaro/EPA/PAP
Największy kraj Ameryki Łacińskiej głosuje w drugiej turze wyborów prezydenckich. Mowa o Brazylii. Obecny lewicowy szef państwa Luiz Inacio Lula da Silva mierzy się z prawicowym senatorem Flaviem Bolsonaro, synem byłego przywódcy Jaira Bolsonaro.

Wybory w Brazylii uznawane są za jedne z najważniejszych na świecie w tym roku i kluczowe dla politycznej mapy regionu. Obaj kandydaci prezentują bardzo odmienną wizję polityki gospodarczej, społecznej i zagranicznej. Od wyniku głosowania zależeć będzie współpraca kraju z USA, Chinami i Europą oraz ochrona Puszczy Amazońskiej.

Uprawnionych do udziału w wyborach jest ponad 158 mln obywateli, w tym prawie milion Brazylijczyków przebywających za granicą. Głosowanie dla piśmiennych osób w wieku 18-70 lat jest obowiązkowe.

Według sondaży faworytem jest Bolsonaro, ale jego przewaga nad Lulą w ostatnich tygodniach zmniejszyła się. W najnowszych badaniach nie przekraczała 2 punktów procentowych i mieściła się w granicach błędu statystycznego.

I tura wyborów

W pierwszej turze Bolsonaro otrzymał 47 proc., a Lula – 45 proc. głosów. Około 21 proc. uprawnionych, czyli 33 mln osób, nie zagłosowało, co, zdaniem komentatorów, odzwierciedla głęboką polaryzację polityczną kraju.

Największym zmartwieniem Brazylijczyków przed wyborami były brutalna przestępczość i bezpieczeństwo publiczne. Na kolejnych miejscach znalazły się służba zdrowia, gospodarka i koszty życia, a także korupcja i wyzwania związane z edukacją – wynika z sondaży.

Lokale wyborcze, od bogatych metropolii na południu kraju po trudno dostępne wsie społeczności rdzennych w Amazonii, zostały otwarte o godz. 8 i będą czynne do godz. 17 czasu stołecznego (w godz. 12-21 w Polsce). Do niektórych miejscowości elektroniczne maszyny do głosowania trzeba było dostarczyć łodziami.

Dzięki elektronicznemu systemowi liczenie głosów rozpocznie się krótko po zamknięciu lokali, a wyniki będą na bieżąco aktualizowane na stronie internetowej. W pierwszej turze rozstrzygnięcie ogłoszono około czterech godzin po zakończeniu głosowania.

80-letni Lula proponuje kontynuację obecnej polityki państwa, w tym popularnych programów zapomóg socjalnych. W polityce zagranicznej jego rząd stara się utrzymywać niezależność od wpływów USA i Chin poprzez współpracę z obiema stronami oraz współpracę wielostronną, na przykład w grupie BRICS.

Rządowi Luli udało się ograniczyć bezrobocie i zmniejszyć nierówności społeczne, ale na jego niekorzyść działają rosnące koszty życia i działalność coraz potężniejszych zorganizowanych grup przestępczych. Za jego prezydentury spadło tempo wylesiania Puszczy Amazońskiej, choć obecny prezydent promuje też zwiększanie wydobycia ropy naftowej.

45-letni Flavio Bolsonaro, sojusznik ideologiczny prezydenta USA Donalda Trumpa, zapowiada twardą rozprawę z przestępczością, obniżanie podatków, uszczuplenie administracji publicznej i inne probiznesowe reformy, a jednocześnie utrzymanie zapomóg socjalnych. Chce zacieśnić relacje ze Stanami Zjednoczonymi i współpracować z nimi w zwalczaniu gangów.

Flavio dąży również do uwolnienia z aresztu domowego swojego ojca Jaira, skazanego na 27 lat pozbawienia wolności za próbę zamachu stanu po przegranych z Lulą wyborach z 2022 r. Chce też zmienić konstytucję, aby "ponownie zdemokratyzować" Brazylię, oraz usunąć z Sądu Najwyższego sędziów, których uznaje za przeciwników politycznych.

Jego zwycięstwo oznaczałoby powrót do władzy prawicowo-populistycznego ruchu, stworzonego przez jego ojca. Byłoby też radykalnym zwrotem na prawo w polityce największego kraju Ameryki Łacińskiej. Brazylia dołączyłaby do rosnącego grona państw regionu, w których władzę przejmuje prawica sympatyzująca z Trumpem.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
oprac. Olga Skórko

Olga Skórko, dziennikarka, redaktorka, wydawczyni Dziennik.pl. Studiowała edukację medialną i dziennikarstwo na Uniwersytecie Kardynała Stefana Wyszyńskiego w Warszawie. Z marką INFOR związana od 2019 r. Pracę rozpoczynała w serwisie Dziennik zajmując się głównie poszukiwaniem i opisywaniem wiadomości z kraju i świata. Wcześniej współpracowała m.in. z Radiem ZET. Aktualnie wydawca serwisu Dziennik.pl.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraWybory prezydenckie w największym kraju Ameryki Łacińskiej. Czy Brazylia skręci radykalnie w prawo? »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj