Policja otrzymała zawiadomienie o możliwości popełnienia przestępstwa
Sprawa dotyczy słów, które były premier wypowiedział na początku października podczas spotkania w Lakitelek w centralnej części Węgier.
Orbana zapytano o "narodowy opór” – koncepcję, do której wcześniej nawoływał w kontekście działań rządu kierowanego przez partię Tisza. Były premier odparł, że kraj nie jest jeszcze gotowy na taki opór, ale jego własny obóz polityczny – już tak.
Nasz kraj nie jest jeszcze w stanie, który by na to pozwalał. My natomiast jesteśmy gotowi. Moglibyśmy rozdać odpowiednie narzędzia – komu co przypadnie, czy coś bardziej tępego, czy ostrzejszego; to nie ma znaczenia – stwierdził były premier.
Magyar komentuje
Wypowiedź Orbana skomentował premier Peter Magyar. Zarzucił swojemu poprzednikowi nawoływanie do zbrojnego powstania oraz siłowego obalenia porządku konstytucyjnego Węgier.
Na razie nie wiadomo, czy zostanie wszczęte formalne dochodzenie, ani jakiego ewentualnego przestępstwa mogłoby ono dotyczyć.
Studiowała edukację medialną i dziennikarstwo na Uniwersytecie Kardynała Stefana Wyszyńskiego.
W dzienniku pracuje od 2020 roku. Pracowała m.in. w fundacji działającej na rzecz osób starszych przy TV Puls. Zajmowała się tworzeniem informacji, przeprowadzała wywiady na potrzeby spotów reklamowych, pisała reportaże ukazujące problemy społeczne i materialne osób starszych. Tworzyła content na social media, organizowała plany filmowe na potrzeby spotów charytatywnych. Zajmowała się również montażem treści wideo.
W dziennik.pl zajmuje się głównie pisaniem o aktualnych wydarzeniach politycznych, newsowych i gospodarczych.
