Dziennik.pl logo

Dmitrij Miedwiediew o kryzysie wokół TK. Zakpił z Donalda Tuska. "Swoich nie zostawiamy!"

dzisiaj, 08:40
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Dmitrij Miedwiediew
Dmitrij Miedwiediew reaguje na kryzys wokół Trybunału Konstytucyjnego. "Nadchodzimy"/ShutterStock
Dmitrij Miedwiediew skomentował kryzys wokół Trybunału Konstytucyjnego w Polsce. Odpowiedział na komentarz jednego z internautów, który zaproponował odesłanie polskiego premiera do Moskwy. Miedwiediew wykorzystał hasło rosyjskiej propagandy wojennej, aby zakpić z Donalda Tuska. "Swoich nie zostawiamy!" - napisał w serwisie X.

Dmitrij Miedwiediew zabrał głos w sprawie zamieszania z Trybunałem Konstytucyjnym w Polsce. Skomentował wypowiedzi na temat łączenia kryzysu z Rosją. "Uwielbiam tę mantrę. Wybory w USA? To Rosjanie? Migranci w Hiszpanii? To Rosjanie? Przewrót konstytucyjny w Polsce? To Rosjanie!" - napisał Miedwiediew w mediach społecznościowych.

Miedwiediew: Nadchodzimy

"Dziękuję! Nic nie jednoczy bardziej niż nasza siła. Cóż, resztę znacie… nadchodzimy" - dodał polityk. Były rosyjski prezydent odpowiedział także jednemu z komentujących, który zamieścił wspólne zdjęcie Tuska i Miedwiediewa. Internauta zapytał Miedwiediewa, czy Moskwa przyjmie polskiego premiera do lokalu, w którym w Rosji żyje syryjski dyktator Baszar al-Asad.

"Swoich nie porzucamy" - odpowiedział Miedwiediew. To hasło jest jednym ze propagandowych sloganów rosyjskiej armii w agresji na Ukrainę. 

Miedwiediew: W Polsce doszło do zamachu stanu

Miedwiediew już wcześniej komentował wydarzenia pod Trybunałem Konstytucyjnym. Przedstawiał je jako zamach stanu i krytykował polski rząd. "W Polsce doszło do zamachu stanu. Liberałowie Tuska, protegowanego Brukseli, uciskają konserwatystów z PiS" - napisał rosyjski polityk. Wcześniej były prezydent Rosji Dmitrij Miedwiediew oskarżył otoczenie Tuska o "prześladowanie konserwatystów z PiS, m.in. za ich niechęć do banderowców"

Do wcześniejszego wpisu Miedwiediewa odniósł się Donald Tusk. "Dmitrij Miedwiediew, były prezydent Rosji, stwierdził, że w Polsce doszło do zamachu stanu, a »liberałowie Tuska, protegowanego Brukseli, uciskają konserwatystów z PiS«. I wszystko jasne" — napisał szef rządu.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Agnieszka Maj
Agnieszka Maj

Agnieszka Maj, dziennikarka, redaktorka i wydawczyni. W Dziennik.pl od 2023 roku. Wcześniej pracowała w Interii i Polska Press. Absolwentka polonistyki na Uniwersytecie Jagiellońskim.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraDmitrij Miedwiediew o kryzysie wokół TK. Zakpił z Donalda Tuska. "Swoich nie zostawiamy!" »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj