"W Polsce doszło do eskalacji trwającego od dawna, zaciekłego sporu o Trybunał Konstytucyjny, ponieważ premier Donald Tusk chciał sprawić, by najwyższy sąd działał zgodnie z konstytucją" – pisze gazeta w opublikowanym we wtorek komentarzu.
Zagraniczny dziennik: Tuska można zrozumieć, ale dużo ryzykuje
"Z politycznego punktu widzenia próba rozwiązania problemu jest zrozumiała" – zauważa, przypominając, że w kampanii wyborczej Tusk obiecywał przywrócenie praworządności.
Rząd PiS po objęciu władzy w 2015 r. próbował przejąć kontrolę nad wymiarem sprawiedliwości, co krytykowała zarówno opozycja w Polsce, jak i instytucje europejskie.
Po zmianie władzy w 2023 r. Tuskowi nie udało się przywrócić niezależności Trybunału Konstytucyjnego – pisze "NZZ". Prezydent Karol Nawrocki, który uważa się za "(politycznego – PAP) spadkobiercę" prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego, pogłębił kryzys, obstając przy "niezgodnym z prawem postępowaniu" – dodaje.
W opinii dziennika "zawieszenie prezesa TK i jego zastępcy przez jedną z sędzi było kontrowersyjną, lecz akceptowalną próbą przezwyciężenia paraliżu Trybunału Konstytucyjnego". Swoją "mocną interwencją" rząd osiągnął jednak niewiele poza polityczną symboliką: "Tusk nie jest (...) bezczynny w obliczu wyborów (parlamentarnych w 2027 r. – PAP), robi wszystko, by spełnić swoją obietnicę wyborczą". "Cena jest jednak wysoka" – pisze "NZZ".
Zagraniczny dziennik: Eskalacja sporu pogłębia polaryzację w Polsce
Jak ocenia gazeta, eskalacja sporu przyczynia się do pogłębienia polaryzacji w Polsce i zmusza niezdecydowane partie do opowiedzenia się po jednej ze stron. Wskazuje w tym kontekście Rozwój Plus Mateusza Morawieckiego, który "nagle znów znalazł się po tej samej stronie barykady co Kaczyński i skrajnie prawicowy Grzegorz Braun". Do tej pory Kaczyński odrzucał współpracę z Braunem, ale "teraz szyki się zwierają", co może poprawić szanse PiS na powrót do władzy w przyszłym roku.
Zagraniczny dziennik: Użycie siły przez Tuska tego nie zmieni
"Przegranymi tych sporów są instytucje" – konstatuje "NZZ". "Trybunał Konstytucyjny nadal nie będzie odgrywał swojej właściwej roli w instytucjonalnym systemie i nie odzyska ponadpartyjnej wiarygodności. Nie zmieni tego użycie siły przez Tuska" – pisze w konkluzji "NZZ".
Spór wokół Trybunału Konstytucyjnego zaognił się, gdy 30 października przedstawiciele grupy sędziów wybranych przez obecny Sejm na sędziów TK poinformowali, że Anna Korwin-Piotrowska została kierującą Trybunałem Konstytucyjnym i wydała zarządzenie o przerwie w czynnościach prezesa TK i wiceprezesa TK.
Dziennikarz, redaktor i korektor z wieloletnim stażem.
