Bardzo jasno powiedziałem wszystkim partnerom: najpierw musimy omówić, jak zakończyć wojnę Rosji przeciwko Ukrainie. Po drugie, jak będzie wyglądała architektura bezpieczeństwa Ukrainy. Jakie gwarancje bezpieczeństwa otrzyma Ukraina – powiedział Zełenski w wywiadzie dla CNN.
Zełenski: Nie chcemy Jałty 2.0
I dopiero potem, w zależności od odpowiedzi na te pytania, strony będą mogły rozmawiać o architekturze bezpieczeństwa między Europą – albo Unią Europejską – a Rosją – podkreślił w rozmowie, którą cytuje w sobotę agencja Intefax-Ukraina.
Według ukraińskiego prezydenta dążenie Rosji do rozpoczęcia dyskusji właśnie od stworzenia nowej architektury bezpieczeństwa w Europie stanowi zagrożenie.
Nawiasem mówiąc, dla Unii Europejskiej zagrożenie jest znacznie większe. Nie należymy do Unii Europejskiej. Nie jesteśmy też członkiem NATO. Nie próbuję wypowiadać się w ich imieniu. Wszyscy żyjemy w Europie. Nie chcemy Jałty 2.0. Nie chcemy, żeby Rosja nas podzieliła – podkreślił Zełenski.
Sikorski: Zachowanie kolejności niezbędne
W piątek w Warszawie szefowie MSZ Polski i Ukrainy: Radosław Sikorski i Andrij Sybiha oraz szefowa unijnej dyplomacji Kaja Kallas podkreślali, że Ukraina nie może być pozbawiona udziału w rozmowach dotyczących jej przyszłości.
Mówili o tym podczas spotkania ministrów spraw zagranicznych Rady Państw Morza Bałtyckiego oraz wysokiej przedstawiciel UE ds. zagranicznych i polityki bezpieczeństwa Kai Kallas, z udziałem także szefa MSZ Ukrainy. Tematem rozmów było skuteczniejsze reagowanie na zagrożenia hybrydowe i wsparcie dla walczącej Ukrainy.
Sikorski zaznaczył, że wspierane są wszystkie inicjatywy dotyczące działania na rzecz zakończenia wojny, ale niezbędne jest zachowanie kolejności tak, że najpierw ma być zawieszenie ognia, następnie rozmowy o trwałym pokoju, a dopiero potem ewentualnie rozmowy o tym, jak przywrócić funkcjonowanie architektury bezpieczeństwa Europy i być może jak przywrócić reżimy kontroli zbrojeń.
Sybiha: Polska jest kluczowa
Sybiha podkreślił ze swej strony, że "Polska jest niezawodnym, najbliższym sojusznikiem Ukrainy i kluczowym hubem logistycznym bezpieczeństwa Ukrainy".
Zaznaczał też, że "nie może być żadnych decyzji o Ukrainie bez Ukrainy, ani o bezpieczeństwie Europy bez Europy". Dlatego – jak powiedział szef MSZ Ukrainy – Europa musi być częścią procesu pokojowego, zarówno przed zaplanowanymi na 10 i 11 listopada w Abu Zabi trójstronnymi negocjacjami na temat zakończenia wojny na Ukrainie, z udziałem USA, jak i po nich.
Dziennikarz, redaktor i korektor z wieloletnim stażem.
