Dziennik Gazeta Prawana logo

115 górników uratowano z zalanej kopalni

5 kwietnia 2010, 16:53
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
115 górników zostało wydobytych żywych z zalanej kopalni węgla w prowincji Szansi w północnych Chinach. Pod ziemią spędzili ponad tydzień. Ratownicy mówią o cudzie.

28 marca 153 górników kopalni w okręgu Xiangning zostało uwięzionych pod ziemią przez wodę, która wtargnęła do wyrobisk, gdy przebito ścianę opuszczonego szybu.

"Nareszcie zdarzył się cud w historii ratownictwa górniczego w Chinach" - powiedział dziennikarzom rzecznik ratowników Liu Dezheng w poniedziałek, gdy z kopalni wydobyto pierwszych dziewięciu żywych górników. Dwie godziny później uratowanych zaczęło przybywać.

Poszukiwania pozostałych górników nadal trwają. W niedzielę wieczorem w akcji ratowniczej uczestniczyło około 3 tys. ludzi. Agencja Associated Press zauważa, że informacje o uratowanych to rzadkie w takich przypadkach dobre wieści. Przypomina, że chińskie kopalnie uważane są za najniebezpieczniejsze na świecie.

W 2009 roku wypadki górnicze pochłonęły ponad 2,6 tys. ofiar śmiertelnych. Najgorszy pod tym względem był jednak rok 2002, kiedy zginęło aż 6995 górników. W dalszym ciągu przyczyną większości wypadków jest lekceważenie zasad bezpieczeństwa.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj