Próbował przemycać narkotyki, ale wpadł w ręce chińskich agentów. A Państwo Środka jest w takich przypadkach nieubłagane. Dlatego Japończyk nie mógł liczyć na pobłażliwość. Został skazany na śmierć, a wyrok właśnie wykonano.
Wyrok na Mitsunobu Akano wykonano w prowincji Liaoning, na północnym wschodzie Chin. Według japońskich mediów, mężczyzna miał 65 lat i został skazany w 2008 roku za próbę przemytu 2,5 kilograma narkotyków z Chin do Japonii. Miało do tego dojść dwa lata wcześniej.
Była to pierwsza egzekucja obywatela Japonii, odkąd Tokio nawiązało stosunki dyplomatyczne z komunistycznym Pekinem w 1972 roku.
W Chinach jeszcze trzech Japończyków czeka na wykonanie kary śmierci za przemyt narkotyków i mogą oni zostać straceni w ciągu kilku najbliższych dni.
W grudniu zeszłego roku w Chinach stracono Brytyjczyka skazanego w 2008 roku na karę śmierci za handel narkotykami. Była to pierwsza od pół wieku egzekucja obywatela kraju europejskiego w Chinach.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl