Dziennik Gazeta Prawana logo

Ciężkie roboty dla Amerykanina w Korei

7 kwietnia 2010, 09:22
Ten tekst przeczytasz w 0 minut
Nielegalnie przeszedł granicę i dostał się na teren najpilniej strzeżonego kraju na świecie. Ale Amerykanin wpadł w ręce północnokoreańskiego reżimu Kim Dzong Ila. Został skazany na osiem lat ciężkich robót.

Informacje na ten temat Phenian dawkuje bardzo skąpo. Oficjalna agencja prasowa komunistycznej Korei podała tylko w zeszłym miesiącu, że rozpoczął się proces 30-letniego mieszkańca Bostonu, Aijalona Mahliego Gomesa.

W lutym władze północnokoreańskie postanowiły "przebaczyć" innemu Amerykaninowi i uwolnić go, mimo, że on również nielegalnie przekroczył granicę państwa. Aktywista religijny Robert Park, zatrzymany za nielegalne wejście na jej terytorium Korei Płn. miał wyrazić skruchę i przyznać się do popełnienia błędu.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj