Dziennik Gazeta Prawana logo

Minister dostał mandat za telefonowanie

26 kwietnia 2010, 11:59
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Zakaz rozmawiania przez komórkę bez zestawu głośnomówiącego jest w Wielkiej Brytanii bardzo rygorystycznie przestrzegany. Przekonał się o tym na własnej skórze minister do spraw dzieci, szkół i rodziny Ed Balls. Nie tylko zapłacił mandat, ale dostał też trzy punkty karne.

Minister jechał z żoną Yvette Cooper, również ministrem, ds. pracy i emerytur, i dziećmi z Yorkshire do Londynu. Gdy zadzwoniono do niego na komórkę, wyjął telefon ze stelażu, ponieważ - jak wyjaśniał - nie chciał głośną rozmową obudzić dzieci, śpiących na tylnym siedzeniu. Chwilę później zatrzymała go policja.

Minister zapłacił mandat wysokości 60 funtów szterlingów i dostał trzy punkty karne. Media zapewniał po tym incydencie, że "w 100 procentach" popiera przepisy, dotyczące rozmawiania przez komórki podczas prowadzenia samochodu. W końcu "mają one strzec bezpieczeństwa wszystkich kierowców, pasażerów i pieszych".

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj