Dziennik Gazeta Prawana logo

Meksyk ostrzega obywateli przed Amerykanami

28 kwietnia 2010, 08:51
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Rząd Meksyku wydał komunikat, w którym ostrzega, że "każdy obywatel Meksyku, podróżujący do Arizony, może być niepokojony i przesłuchiwany bez powodu, w dowolnym momencie". Amerykański stan wprowadza właśnie bardzo surowe przepisy antyimigracyjne.

Komunikat to reakcja gabinetu prezydenta Meksyku Felipe Calderona na wprowadzenie przez gubernator Arizony Jan Brewer bardzo surowego prawa antymigracyjnego, które daje policji prawo do zatrzymania osób podejrzanych o nielegalne przebywanie na terenie stanu, nawet jeśli nie popełniły one żadnego wykroczenia.

Podpisanie nowej ustawy przez panią Brewer tworzy - według rządowego komunikatu - "nieprzyjazny klimat dla wszystkich społeczności imigranckich i dla wszystkich meksykańskich turystów".

Gdy zarządzenie Brewer wejdzie w życie, cudzoziemcy będą mogli być zatrzymywani za to, że nie mają przy sobie dokumentów imigracyjnych - ostrzega meksykańskie ministerstwo spraw zagranicznych.

Prezydent Calderon oświadczył, że Meksyk "użyje wszystkich środków, jakimi dysponuje", by bronić swoich obywateli przed ustawą Brewer, która "jest zamachem na prawa człowieka".

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj