Dziennik Gazeta Prawana logo

Ofiary eutanazji zatopione w jeziorze

28 kwietnia 2010, 13:09
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Ofiary eutanazji zatopione w jeziorze
Inne
Makabrycznego odkrycia dokonali nurkowie w Szwajcarii. Na dnie Jeziora Zuryskiego znaleźli 300 urn z ludzkimi prochami. Wszystko wskazuje na to, że należą one do osób, które poddały się eutanazji w okrytej złą sławą klinice - informuje gazeta "Daily Mail".

Urny były opatrzone logo zakładu zajmującego się kremacją zmarłych pacjentów kliniki - informuje internetowe wydanie brytyjskiej gazety "Daily Mail".

Według byłej pracownicy kliniki Dignitas, urny były zatapiane w jeziorze na polecenie założyciela Dignitas. Ludwig Minelli kazał to robić, gdy zabrakło miejsca w dotychczas wykorzystywanym pomieszczeniu do przechowywania prochów osób, które poddały się eutanazji. Minelli odmówił komentarza w tej sprawie.

Jako pierwsi urny z ludzkimi prochami zobaczyli nurkowie ze służby ratowniczej, którzy szukali w jeziorze części jednej ze swoich łodzi chroniącej przed słońcem. Zawiadomili policję i wtedy do akcji wkroczyli policyjni nurkowie.

"Po policzeniu pięćdziesięciu urn, przestaliśmy rachować" - mówi "Daily Mail" jeden z ratowników. W sumie wydobytu z jeziora trzysta urn.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj