Jak podała milicja, funkcjonariusze zatrzymali do kontroli samochód, a jego pasażerowie otworzyli do nich ogień. W starciu nie ucierpiał żaden z funkcjonariuszy.

Reklama

W graniczącym z Czeczenią Dagestanie często dochodzi to ataków na przedstawicieli rosyjskich służb bezpieczeństwa. Władze winą za nie obarczają islamistów, jednak cześć napaści jest przeprowadzana przez grupy przestępcze bądź związana jest z konfliktami klanowymi. Większość działających w regionie partyzantów to separatyści.

Eskalacja przemocy notowana od ubiegłego roku w Dagestanie, Czeczenii i Inguszetii, a także zamachy samobójcze w moskiewskim metrze, w których zginęło 40 ludzi, znów przypomniały o długotrwałym konflikcie na Kaukazie Północnym.