Mer rosyjskiego miasta Szachtiorsk na Syberii został oskarżony o pobicie 69-letniej pracownicy administracji. Dlaczego kopał ją i uderzał drzwiami? Bo zbyt wolno otworzyła mu drzwi, gdy późną nocą chciał wejść do swego biura.
Według prokuratury Władimir Chapałow uderzył najpierw kobietę drzwiami, a potem kilka razy kopnął. Kobieta upadła i uderzyła głową o kaloryfer. Z licznymi zadrapaniami, siniakami i wstrząśnieniem mózgu trafiła na trzy tygodnie do szpitala.
Mera zawieszono w obowiązkach i stanie przed sądem oskarżony o ciężkie pobicie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl