Sędzina i kancelista zginęli w strzelaninie w budynku należącym do kompleksu Pałacu Sprawiedliwości w Brukseli. Nie są znane motywy napastnika, który po morderstwie uciekł z sądu pieszo.
Do strzelaniny doszło w budynku Sądu Pokoju, odległym o kilkaset metrów od głównego budynku Pałacu Sprawiedliwości w centrum Brukseli.
Na miejsce udał się belgijski minister sprawiedliwości - podała telewizja VRT. Nie jest jasne, z jakiego powodu sprawca zastrzelił swe ofiary.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl