Ponad 100 osób zginęło, a około 150 zostało rannych w pożarze budynków mieszkalnych w starej, śródmiejskiej części stolicy Bangladeszu - Dakki. Bilans tragedii jest wstępny i najprawdpodobniej wzrośnie.
Według straży pożarnej, pożar spowodowany został w czwartek wieczorem eksplozją transformatora elektrycznego, po której stanął w płomieniach trzypiętrowy budynek mieszkalny w dzielnicy Najirabazar, w starym centrum Dakki.
Pożar rozprzestrzenił się błyskawicznie na sąsiednie budynki i sklepy. Akcja ratunkowa wciąż trwa; ze zgliszcz wydobywane są wciąż nowe zwłoki i żywe osoby.
Jak podała stacja telewizyjna Bangla Vision TV, wśród ofiar znajdują się goście przyjęcia weselnego, które odbywało się na dachu jednego z domów. Akcję utrudniają wąskie, kręte uliczki i zwarta zabudowa.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl