Dziennik Gazeta Prawana logo

Kuba uwolniła sparaliżowanego dysydenta

13 czerwca 2010, 11:27
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Komunistyczne władze Kuby uwolniły w sobotę sparaliżowanego od pasa w dół dysydenta. Sześciu innych więźniów politycznych przeniesiono bliżej ich domów - poinformowao internetowe wydanie BBC News.

47-letni Ariel Sigler został uwolniony z powodów humanitarnych - dzięki wstawiennictwu przedstawicieli kościoła katolickiego. Więźnia wypuszczono przed spodziewaną wkrótce wizytą w Hawanie szefa watykańskiej dyplomacji arcybiskupa Dominique'a Mambertiego.

Sigler doznał paraliżu w więzieniu. Rodzina dysydenta obawiała się o jego życie. Opozycjonista został uwięziony w roku 2003 - uznano go winnym "zdrady". Został aresztowany wraz z 74 innymi osobami. Wydarzenie zostało nazwane "czarna wiosna".

Po uwolnieniu Sigler powiedział, że ma mieszane uczucia: jest szczęśliwy, ale i smutny. "Jest mi smutno, gdyż nie mogę tej chwili dzielić z matką, która zmarła pięć miesięcy temu oraz dlatego, że ponad połowa naszych kolegów pozostaje nadal w więzieniu".

BBC podaje, że w kubańskich więzieniach znajduje się wciąż 180 więźniów politycznych, a około 30 ma poważne problemy zdrowotne. Wśród nich jest głodujący od wielu dni Guillermo Farinas.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj