Czterech żołnierzy z Norwegii zginęło w Afganistanie w wybuchu bomby. Ładunek - według gazety "Verdens Gang", eksplodował na trasie przejazdu konwoju wojskowego. Nie podano dokładnego miejsca zdarzenia.
W sumie w Afganistanie życie straciło już dziewięciu Norwegów. Czerwiec 2010 okazał się dla nich najbardziej krwawy.
Norwegia utrzymuje w Afganistanie około 500-osobowy kontyngent wojskowy. Żołnierze stacjonują w Kabulu i okolicach.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl