Dziennik Gazeta Prawana logo

Muzeum Holokaustu nie chce oddać Polsce wypożyczonych eksponatów

17 lutego 2012, 19:52
Ten tekst przeczytasz w 4 minuty
Obóz koncentracyjny
Obóz koncentracyjny/Shutterstock
Między Muzeum Holokaustu w Waszyngtonie a rządem polskim toczą się negocjacje w sprawie obiektów wystawionych w muzeum. Głównym przedmiotem sporu są drewniane baraki z Auschwitz, które zostały mu wypożyczone i których zwrotu w uzgodnionym terminie Polska się domaga.

Jak podaje w piątek "Washington Post", negocjacje są trudne, gdyż dyrekcja waszyngtońskiej placówki stara się o przedłużenie wynajmu tych obiektów, a niektórzy eksperci ds. Holokaustu w USA, którzy przyczynili się do projektu i budowy muzeum uważają, że powinny one tam pozostać na stałe.

Niektóre drobniejsze obiekty, jak buty i walizki ofiar Zagłady, zostały już zwrócone do Polski, albo zastąpione innymi. Głównym przedmiotem sporu są jednak baraki, szczególnie wyeksponowane w muzeum, aby wprowadzić zwiedzających w atmosferę hitlerowskiego obozu. Polska stanowczo domaga się ich zwrotu.

"Washington Post" cytuje pierwszego sekretarza ambasady RP w Waszyngtonie, Witolda Dzielskiego, który podaje prawne argumenty na rzecz zwrócenia Polsce baraków.

o (co odnosiło się do drobniejszych przedmiotów - PAP), - powiedział polski dyplomata.

Dyrekcja muzeum wyraża zrozumienie dla polskiego stanowiska, chociaż przyznaje, że bardzo zależy jej na zachowaniu baraków.

- powiedziała dyrektor muzeum Sara Bloomfield. Przyznała ona, że porozumienie o wypożyczeniu obiektów przewiduje, iż

"Washington Post" przytacza jednak też krytyczną opinię Martina Smitha, filmowca współpracującego przy projektowaniu wnętrz i wystawy w muzeum, która chronologicznie opowiada widzowi o tragicznym losie europejskich Żydów skazanych przez hitlerowskie Niemcy na eksterminację.

Jego zdaniem, jeśli muzeum straci takie obiekty jak baraki, . - powiedział on dziennikowi.

Jak pisze "Washington Post", .

(w domyśle: w czasie wojny wobec Żydów) - pisze autor tekstu.

Przytacza jednak również opinie, według których stanowczość rządu RP w domaganiu się zwrotu obiektów z muzeum jest odbiciem zmian w podejściu Polaków do kwestii Zagłady i dokonanych rozrachunków z przeszłością, co - jak powiedział cytowany w gazecie profesor historii z Webster University, Warren Rosenblum - wyraża .

- stwierdza autor artykułu.

W konkluzji przywołuje on jednak apel ocalonego z Holokaustu pisarza i laureata pokojowej Nagrody Nobla, Elie Wiesela, aby wypożyczone obiekty zostały w muzeum w Waszyngtonie.

Auschwitz)- stwierdził Wiesel w swym oświadczeniu.

Ambasada RP poinformowała PAP, że jest tylko pośrednikiem w negocjacjach na temat wypożyczonych obiektów - ze strony polskiej prowadzi je Ministerstwo Kultury i Dziedzictw Narodowego.

- powiedział PAP przedstawiciel ambasady zastrzegający sobie anonimowość.

Jednak według "Washington Post", na przełomie lat 80. i 90. wiele obiektów zostało wypożyczonych przez Polskę na okres 20 lat. Umowa ta wygasła kilka lat temu.


Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj