Arcybiskup Perugii, który napisał rozważania do tegorocznej Drogi Krzyżowej w Koloseum, w artykule opublikowanym w Wielką Sobotę zwrócił uwagę na to, że radość Zmartwychwstania łączy się z , czyli kryzysu migracyjnego.
Przypomniał, że w niezwykle ciężkich warunkach żyje na świecie 60 milionów uchodźców, uciekinierów, ludzi ubiegających się o azyl.
Ich los, dodał,
Kardynał Bassetti przywołał słowa papieża Franciszka z Drogi Krzyżowej w Wielki Piątek:.
Dzisiaj - dodał autor artykułu w watykańskim dzienniku - "w wielu regionach świata obozy uchodźców stały się już niewidzialnymi miastami" czy też "miastami tragicznie widocznymi dla każdego, kto się z nimi zetknie, ale zupełnie nieobecnymi na mapach geograficznych".
To, co dzieje się obecnie - uważa kardynał Bassetti- to . Ta jego myśl stanowi zarazem tytuł tekstu w "L'Osservatore Romano".
Zauważył, że wiadomości docierające z obozów dla uchodźców w Grecji - z wyspy Lesbos czy z przygranicznej miejscowości Idomeni, są przerażające.
- podkreślił.
- twierdzi włoski purpurat.
Wyraził przekonanie, że to najlepszy moment na to, aby budować inną Europę, .
- pyta kardynał Bassetti.