Dziennik Gazeta Prawana logo

Spór wokół usunięcia lwów z Cmentarza Orląt. Ukraiński IPN pokazuje dokument podpisany przez pełnomocnika Kwaśniewskiego

30 października 2018, 11:10
Ten tekst przeczytasz w 6 minut
Cmentarz Orląt Lwowskich
Cmentarz Orląt Lwowskich/Shutterstock
Interpretacja faktów wokół kwestii lwów na Cmentarzu Orląt we Lwowie nie może przeczyć dokumentom – podkreślił szef IPN Ukrainy Wołodymyr Wiatrowycz, odnosząc się do oświadczenia wiceszefa MSZ Bartosza Cichockiego ws. postulatów o usunięcie tych posągów.

Strona ukraińska uważa, że znalazły się one na cmentarzu nielegalnie. Cichocki mówił PAP w ub. piątek, że usunięcie rzeźb dwóch lwów przeczyłoby dwustronnym protokołom dotyczącym odbudowy i renowacji Cmentarza Łyczakowskiego. Cmentarz Orląt jest częścią tej nekropolii.

Wiatrowycz we wpisie na Facebooku nawiązał do protokołu z 6 czerwca 2005 r. w sprawie otwarcia Cmentarza Orląt, podpisanego przez ówczesnych pełnomocników prezydentów Polski i Ukrainy: szefa Biura Bezpieczeństwa Narodowego Jerzego Bara i jego ukraińskiego odpowiednika Ołeksandra Zinczenkę, a także sekretarza Rady Ochrony Pamięci Walk i Męczeństwa Andrzeja Przewoźnika i sekretarza ukraińskiej Komisji Międzyresortowej ds. Upamiętnień Ofiar Wojny i Represji Politycznych Witalija Kazakiewicza. Kopię protokołu szef ukraińskiego IPN przesłał we wtorek PAP.

"Dokument z 2005 roku jest odpowiedzią adresowaną do zastępcy ministra spraw zagranicznych Polski Cichockiego o >nielegalnościzrezygnować z ustawienia rzeźb lwów przy kolumnadzie

Rada Obwodowa we Lwowie żąda usunięcia lwów z Cmentarza Orląt. Jest odpowiedź polskiego MSZ

Rada Obwodowa we Lwowie zażądała usunięcia posągów lwów z Cmentarza Orląt Lwowskich, które uznała za "symbol polskiej okupacji Lwowa". Oświadczenie w tej sprawie Rada przyjęła w czwartek; uważa, że lwy ustawiono nielegalnie.

– głosi oświadczenie, przesłane w piątek PAP przez służby prasowe lwowskiej Rady Obwodowej.

– czytamy.

– głosi dokument.

Następnie – jak napisano w oświadczeniu – okazało się, że pozwolenie na ustawienie dwóch lwów wydała Rada Konsultacyjna ds. Ochrony Dziedzictwa Kulturalnego Lwowskiej Rady Miejskiej. Rada Obwodowa podkreśliła m.in., że zgodnie z ukraińskim prawem kwestie upamiętnień mogą być rozpatrywane przez organy samorządowe dopiero po uzgodnieniu z ukraińską Państwową Międzyresortową Komisją ds. Upamiętnień, która nie wypowiedziała się w sprawie posągów lwów.

– czytamy.

Rada zwróciła także uwagę, że pierwotnie na tarczach posągów lwów widniały napisy: "Zawsze wierny" oraz "Tobie Polsko". – oświadczyli deputowani.

Lwowska Rada Obwodowa zaapelowała o przeprowadzenie śledztwa w sprawie ustawienia lwów oraz usunięcia ich z Cmentarza Łyczakowskiego. Zwróciła się także m.in. do MSZ w Kijowie o podjęcie działań wyjaśniających w sprawie „niedopuszczalności realizacji własnej polityki historycznej bez wiedzy państwa ukraińskiego i wbrew woli mieszkańców miasta Lwowa”.

Wiceszef MSZ: Zdecydowanie sprzeciwiamy się możliwości nielegalnego usunięcia lwów z Cmentarza Orląt

Przedstawiliśmy nasz zdecydowany sprzeciw wobec możliwości nielegalnego usunięcia lwów z Cmentarza Orląt - powiedział w piątek PAP wiceszef MSZ Bartosz Cichocki. Jak dodał, strona ukraińska została uprzedzona o negatywnych konsekwencjach takiego ruchu dla naszych stosunków dwustronnych.

Jak zaznaczył Cichocki, stanowisko strony ukraińskiej w sprawie lwów na Cmentarzu Łyczakowskim jest "od dawna znane" polskiemu rządowi.

Problem ten był - według niego - "jedną z osi" wtorkowej rozmowy ministra Jacka Czaputowicza z szefem ukraińskiej dyplomacji Pawło Klimkinem w Warszawie. Jak dodał, temat lwów na Cmentarzu Orląt był także poruszony m.in. podczas rozmów prowadzonych na szczeblu parlamentarnym - z udziałem marszałka Sejmu Marka Kuchcińskiego i wiceprzewodniczącej Rady Najwyższej Ukrainy Oksany Syrojid - które miały miejsce 8 października oraz podczas czwartkowej rozmowy samego Cichockiego z szefową komisji spraw zagranicznych ukraińskiego parlamentu Hanną Hopko.

- oświadczył w rozmowie z PAP wiceszef polskiego MSZ. Jak zaznaczył, strona ukraińska "została uprzedzona o negatywnych konsekwencjach, jakie tego typu ruch miałby dla stosunków dwustronnych".

- powiedział Cichocki.

W lipcu sąd we Lwowie ukarał grzywną obywatela Polski, który zniszczył płyty zasłaniające lwy; twierdził, że „chciał je wyzwolić”. Ukarany był mieszkańcem Krakowa, który został zatrzymany jako jedyna osoba z dziewięcioosobowej grupy uczestniczącej w tym zdarzeniu.

O powrót rzeźb zabiegała polska Fundacja Dziedzictwa Kulturowego oraz Towarzystwo Opieki nad Grobami Wojskowymi we Lwowie. W 2015 roku o powrocie zabytkowych rzeźb, usuniętych w 1971 roku przez władze sowieckie, informowało Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego, które zapowiedziało, że konserwacja zniszczonych figur będzie przeprowadzona na wiosnę 2016 roku.

Konserwacji jednak nie rozpoczęto, gdyż lwowska Rada Obwodowa zwróciła się do policji o sprawdzenie, czy posągi znalazły się tam legalnie i czy ich ponowne umieszczenie na nekropolii nie ma charakteru antyukraińskiego. Od tego czasu lwy są zasłonięte.

Zgodnie z założeniem architektonicznym Rudolfa Indrucha - uczestnika walk o Lwów, który wygrał konkurs na zaplanowanie cmentarza w 1921 roku - głównego wejścia strzegły dwa kamienne lwy, z których jeden miał na tarczy herb Lwowa i napis: "Zawsze wierny", drugi zaś - godło Rzeczypospolitej oraz inskrypcję: "Tobie Polsko".

Odsłonięcie Pomnika Chwały, łukowej gloriety złożonej z trzech pylonów oraz 12 kolumn, która okalała cmentarz od strony dzielnicy Pohulanka, miało miejsce 11 listopada 1934 roku. Cały obiekt został zdewastowany w latach 70. na polecenie władz ZSRR.

Rzeźby, w przeciwieństwie do kolumn i nagrobków, które zmiażdżyły czołgi, nie zostały zniszczone; wywieziono je i ukryto.

Cmentarz Obrońców Lwowa stanowi wydzieloną część Cmentarza Łyczakowskiego we Lwowie. Znajdują się na nim mogiły uczestników bitwy o Lwów, poległych w latach 1918-1920. Rekonstrukcja Cmentarza Orląt i odbudowa ze zniszczeń jest zasługą pracowników firmy Energopol, którzy zaczęli porządkować teren zdewastowanego cmentarza w 1989 roku.

Uroczystość ponownego otwarcia cmentarza odbyła się 24 czerwca 2005 roku. Uczestniczyli w niej ówcześni prezydenci Polski i Ukrainy, Aleksander Kwaśniewski i Wiktor Juszczenko.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj