Przemawiając w południe do wiernych przed modlitwą Anioł Pański Franciszek nawiązał do obchodzonej w niedzielę uroczystości Świętej Rodziny i wskazał na potrzebę uzdrowienia relacji międzyludzkich i otwartych ran w środowisku rodzinnym. Aby to było możliwe, dodał, konieczne jest otwarcie wobec innych i rozumienie ich argumentów.

Kiedy w rodzinach są problemy, za pewnik uznajemy to, że mamy rację i zamykamy drzwi przed innymi. Tymczasem trzeba pomyśleć: co takiego dobrego jest w tej drugiej osobie? Trzeba zachwycić się tym, co ma dobrego, bo to pomaga jedności rodziny - wskazywał papież. Radził: Jeśli macie problemy w rodzinie, pomyślcie o dobrych stronach osoby, z którą je macie i zachwycajcie się tym. To pomoże uleczyć rany.

W czasie spotkania z wiernymi papież zachęcił do modlitwy za wszystkich, którzy w Demokratycznej Republice Konga cierpią z powodu przemocy i eboli. Pragnę, aby wszyscy zaangażowali się na rzecz utrzymania pokojowego klimatu, który umożliwi regularny i pokojowy przebieg wyborów - oświadczył Franciszek nawiązując do niedzielnych wyborów prezydenckich w tym kraju.

Papież życzył wszystkim spokojnego zakończenia roku. Żegnając się z wiernymi pozdrowił szczególnie dwie grupy zakonnic obecnych na placu Świętego Piotra; z flagami hiszpańską i polską.