Dziennik Gazeta Prawana logo

Bracia syjamscy czekają na osobne życie

4 grudnia 2007, 14:36
Ten tekst przeczytasz w 0 minut
Jeszcze dwa miesiące muszą poczekać na operację rozdzielenia bracia syjamscy z Chin. Chłopcy są złączeni tylną częścią ciała. Na razie ich rodzice robią wszystko, by nie naruszyć delikatnych ciałek braci. Dlatego nawet niewinna kąpiel to dla maluchów skomplikowany zabieg.

Mama chłopców, Chinka z miejscowości Tianjin, 5 listopada urodziła trojaczki: dwóch chłopców i dziewczynkę. Niestety, mali Chińczycy urodzili się złączeni. Dlatego czeka ich operacja rozdzielenia. Lekarze orzekli, że zabieg będzie możliwy dopiero, kiedy dzieci skończą trzy miesiące.

Chłopcy są na tyle silni, że mogli wrócić do domu. Tam troskliwie opiekują się nimi rodzice, którzy stają na głowie, by połączonym na wysokości lędźwi braciom nie stało się nic złego.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj