Dziennik Gazeta Prawana logo

Miliony Amerykanów wciąż nie mają prądu

26 lutego 2008, 20:50
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Takiej awarii w Stanach Zjednoczonych nie było od pięciu lat. Po wielkiej burzy siadło zasilanie w sporej części Florydy. Bez prądu jest od wczoraj kilka milionów ludzi. Energii nie ma w ponad ośmiu tysiącach miejscowości, od Miami po Tampę.

Zasilanie padło wczoraj tuż po godzinie 13:00 miejscowego czasu. Przez południową Florydę przechodziły wtedy gwałtowne burze z piorunami, ulewnym deszczem i wichurami. Według CNN uszkodzony został główny przełącznik na podstacji w Miami. Stacja zaczęła nawet płonąć.

Ale to nie wszystko. Gwałtowna burza wywołała awarie w aż ośmiu elektrowniach. Automatycznie wyłączyła się też elektrownia atomowa. Gdy zabrakło prądu, ludzie utknęli w windach, a zdezorientowani kierowcy po omacku przejeżdżali skrzyżowania z nieczynną sygnalizacją świetlną.

Sprawą zainteresował się sam Waszyngton, który od razu uspokoił, że nie ma mowy o tym, by za awarią zasilania stali terroryści.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj