Dziennik Gazeta Prawana logo

"Wybuchowy wyrok". Niemiecki sąd rozpoczął starcie z TSUE

6 maja 2020, 15:24
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Niemiecki Trybunał Konstytucyjny
<p>Niemiecki Trybunał Konstytucyjny</p>/Shutterstock
Decyzja niemieckiego trybunału konstytucyjnego w sprawie zakupu aktywów przez Europejski Bank Centralny jest początkiem starcia o prymat w kwestii władzy sądowniczej, pisze w środę brytyjski dziennik "Daily Telegraph". Gazeta zauważa, że niemiecki sąd przypomniał euro-sędziom, że to państwa członkowskie są "mistrzami traktatów", a nie na odwrót.

Niemiecki trybunał konstytucyjny - "w wybuchowym wyroku", jak określa gazeta - orzekł, że EBC uruchamiając program zakupu obligacji przekroczył swój mandat prawny, a decyzje organów europejskich w tej sprawie nie mają w Niemczech mocy prawnej.

"Żaden kraj nie odważył się na to wcześniej od czasu utworzenia Wspólnoty w 1957 roku. Jest to rewolucyjny moment dla projektu europejskiego" - podkreśla "Daily Telegraph".

"Szacowna instytucja w Karlsruhe - Verfassungsgericht - ostro upomniała Niemiecki sąd przypomniał euro-sędziom, że to państwa członkowskie są "mistrzami traktatów:, a nie na odwrót , dochodząc do wniosku, że lekceważący stosunek ETS do kwestii proporcjonalności był "niezrozumiały" i niezgodny z jego podejściem w "praktycznie wszystkich innych obszarach prawa UE". Stwierdził on, że europejscy sędziowie działają ultra vires wykraczając poza kompetencje traktatowe" - ocenia gazeta.

"W piorunującym fragmencie przypomniała euro-sędziom, że to państwa członkowskie są +mistrzami traktatów+, a nie na odwrót, i że jeśli sądy krajowe miałyby przypieczętować decyzje instytucji UE, byłoby wejściem na śliskie zbocze i zagrożeniem dla "zasad demokracji" - ocenia gazeta.

Jak pisze "Daily Telegraph" niemiecki trybunał nigdy nie zgodził się z twierdzeniem Europejskiego Trybunału Sprawiedliwości o jego prymacie i zawsze zastrzegał sobie prawo do utrącenia prawa UE, jeśli naruszałoby ono niemiecką konstytucję, ale teraz nigdy nie podjął działań w odpowiedzi na to zagrożenie. Stwierdzono wyraźnie, że traktat lizboński nie ustanawia takiej supremacji i że UE nie jest państwem związkowym.

"Orzekł bez ogródek, że niemiecki sąd "nie jest związany" wcześniejszym orzeczeniem ETS w sprawie zakupu obligacji. Innymi słowy, Niemcy potwierdziły swoją suwerenność. To jest coś bardzo ważnego" - pisze brytyjski dziennik.

 - mówi cytowany przez gazetę David Marsh, szef think-tanku Forum Oficjalnych Instytucji Monetarnych i Finansowych oraz autor historii Bundesbanku. - powiedział.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj