Dziennik Gazeta Prawana logo

Niemiecki TK po raz pierwszy przeciwko TSUE. "Zły przykład dla Polski i Węgier"

6 maja 2020, 11:18
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
tsue, prawo
<p>tsue, prawo</p>/Shutterstock
Wyrok Trybunału Konstytucyjnego w Karlsruhe jest "historyczny", bo pierwszy raz zwraca się przeciwko wykładni Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej (TSUE); decyzja ta może też zachęcić Polskę i Węgry do kwestionowania wyroków TSUE - piszą w środę niemieckie gazety.

Niemiecka prasa zwraca uwagę, że swoim wyrokiem w sprawie skupowania obligacji państwowych przez Europejski Bank Centralny (EBC) niemiecki Trybunał Konstytucyjny po raz pierwszy występuje przeciwko TSUE. "To historyczny osąd, który stwarza w Europie więcej nowych niepewności, niż usuwa starych" - oceniła "Sueddeutsche Zeitung".

Dziennik zastrzegł jednak, że wtorkowy wyrok TK nie oznacza wypowiedzenia wojny TSUE. "Na to sędziowie w Karlsruhe i Luksemburgu znają się zbyt dobrze. Jest to raczej szczególna forma dialogu, w którym uprawnione są też ostre słowa" – skonstatował "SZ" i przypomniał, że EBC od lat zmaga się z oskarżeniami o wkraczanie w sferę polityki gospodarczej, nie posiadając do tego odpowiedniego mandatu.

TSUE w orzeczeniu z 2018 r., w którym zaakceptował skup obligacji EBC, nie wymógł na nim analizy podjętych działań. Trybunał w Luksemburgu jako kontroler powinien poważniej traktować swoją pracę – tak dziennikarze "SZ" zinterpretowali decyzję TK.

Gazeta ta stwierdziła zarazem, że decyzja sędziów z Karlsruhe "osłabia europejską wspólnotę prawną". "Karlsruhe jest wzorem dla wielu jurysdykcji krajowych. Fakt, że strażnicy konstytucji zakwestionowali prawo z Luksemburga, sprawia, że staje się to złym przykładem" - napisał. W opinii dziennika dla rządów Polski i Węgier wyrok niemieckiego trybunału będzie dodatkową przesłanką do podważania wyroków TSUE w ich własnej sprawie.

"Frankfurter Allgemeine Zeitung" napisała z kolei, że wyrok niemieckiego TK nie utrudni znacząco polityki pieniężnej prowadzonej przez EBC. Bank "powinien być w stanie dokonać kompleksowej oceny skutków zakupu obligacji w wymaganym terminie trzech miesięcy i tym samym zapewnić dalszy udział Bundesbanku w starym programie zakupu obligacji" - podkreślił dziennik. Do takich działań zobowiązuje EBC wyrok trybunału z Karlsruhe. Decyzja sędziów TK nie ma wpływu na obecnie omawiane europejskie programy wsparcia na czas pandemii Covid-19, ale może jeszcze bardziej utrudnić rozmowy Niemiec z pozostałymi krajami strefy euro - podkreśliła "FAZ".

Dziennik "Die Welt" napisał, że podważenie przewodniej roli EBC w reagowaniu na kryzysy finansowe zwiększy presję na rząd Niemiec, ale też Holandii i Finlandii, by zgodziły się na propozycję państw południa UE na emisję wspólnych obligacji strefy euro dla sfinansowania walki z kryzysem wywołanym przez koronawirusa. Dodatkowo w konsekwencji wyroku TK Europejski Bank Centralny "nie może już po prostu dłużej ukrywać wszystkich problemów związanych z nowymi programami (pomocowymi - PAP) o wartości idącej w biliony euro" - napisała gazeta. To rządy państw strefy euro muszą w otwartej dyskusji rozstrzygnąć "fundamentalny spór", w którym wizja "unii transferowej" zmaga się z wizją "unii stabilności" - wskazuje "Die Welt".

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj