W miniony weekend Jacek Kurski podczas rozmowy z posłem Robertem Gontarzem ze Stowarzyszenia "Rozwój Plus" w TV Republika krytykował Mateusza Morawieckiego, m.in. odwołując się do katastrofy smoleńskiej i prezydenta Lecha Kaczyńskiego.
Sprawa Kurskiego w komisji etyki PiS
Słowa Jacka Kurskiego wywołały reakcję zarówno samego Morawieckiego, jak i władz PiS. Wiceprezes PiS Mariusz Błaszczak przekazał we wtorek, że Kurski otrzymał od władz partii zakaz wystąpień publicznych. Rzecznik PiS Rafał Bochenek poinformował we wtorek po posiedzeniu Komitetu Politycznego PiS we wpisie na X, że sprawa b. prezesa TVP Jacka Kurskiego związana z jego telewizyjnym występem została skierowana do partyjnej Komisji Etyki.
Polityk PiS: Kurski szkodzi
Jeden z polityków PiS przekazał PAP, że podczas posiedzenia Komitetu, mimo iż dotyczyło ono sprawy deklaracji o braku przynależności do stowarzyszeń politycznych, wszyscy "potępiali Kurskiego za jego zachowanie". "Każdy się zgodził, że to szkodzi i nie powinien takich rzeczy robić. Jeśli Kurski będzie się gdziekolwiek wypowiadał, to we własnym, prywatnym imieniu, aczkolwiek wtedy też będzie to wpływało na wagę jego przewinienia" - podkreślił członek Komitetu. Polityk dodał, że zakaz wystąpień medialnych dla Kurskiego obowiązuje bezterminowo.
Beata Zatońska, dziennikarka, autorka książek, miłośniczka i znawczyni Włoch oraz filmoznawczyni. Współautorka bloga italianki.pl oraz m.in. książki "Zmontowani". W Dziennik.pl zajmuje się tematyką show-biznesową oraz lifestylową.
