Dziennik.pl logo

Dyscyplinarka dla 44 członków PiS. Co ciekawe, nie chodzi tylko o ludzi Morawieckiego

dzisiaj, 20:26
[aktualizacja 36 minut temu]
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Rafał Bochenek
Rafał Bochenek/PAP
Komitet Polityczny PiS zatwierdził listę osób, które nie złożyły oświadczenia o braku przynależności do stowarzyszeń lub złożyły je na niewłaściwym formularzu; są to 44 osoby; teraz sprawa kierowana jest do rzecznika dyscypliny partyjnej – poinformował we wtorek rzecznik PiS Rafał Bochenek. Co ciekawe, nie chodzi tylko o ludzi Mateusza Morawieckiego ze stowarzyszenia Rozwój Plus.

Po posiedzeniu Komitetu Politycznego Bochenek powiedział dziennikarzom, że Komitet zatwierdził listę osób, które nie złożyły w wymaganym terminie – do 23 lipca – oświadczenia o braku przynależności do stowarzyszeń politycznych. W praktyce chodziło o przynależność do stowarzyszenia Rozwój Plus byłego premiera Mateusza Morawieckiego.

Bochenek: Na liście są osoby nie tylko ze stowarzyszenia Rozwój Plus

Bochenek podał, że na liście są 44 osoby, nie tylko – jak dodał – ze stowarzyszenia Rozwój Rlus, ale także kilka takich, które złożyło oświadczenie na niewłaściwym formularzu.

Zaznaczył, że zatwierdzeniem listy Komitet Polityczny zakończył procedowanie w tej sprawie i kieruje ją teraz do rzecznika dyscypliny partyjnej. Bochenek podkreślił, że to wymóg statutowy.

Bochenek: Formalnie Morawiecki jeszcze nie został skreślony z listy członków PiS

Jak dodał, rzecznik dyscypliny partyjnej każdą sprawę będzie rozpatrywał indywidualnie. Podkreślił, że procedura musi być dopięta od strony formalno-prawnej.

Po posiedzeniu Komitetu Politycznego Bochenek powiedział dziennikarzom, że – według niego – w ciągu najbliższych kilkunastu dni rzecznik dyscypliny partyjnej podejmie decyzję o dalszym losie 44 osób, które nie złożyły w wymaganym terminie oświadczenia o braku przynależności do stowarzyszeń politycznych. Jak tłumaczył, rzecznik dyscypliny partyjnej może podjąć decyzję o upomnieniu, naganie, wykluczeniu z ugrupowania lub skierowaniu sprawy do dyscyplinarnego sądu koleżeńskiego.

Od strony formalno-prawnej pan Mateusz Morawiecki jeszcze nie został skreślony z listy członków – dodał rzecznik PiS.

Bochenek: Ziobro złożył stosowną deklarację w wymaganym terminie

Poinformował również, że były minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro, który przebywa obecnie w Stanach Zjednoczonych, złożył stosowną deklarację w wymaganym terminie. Nie wiem, jak pan (Marcin) Romanowski – chyba też, ale musiałbym to potwierdzić – podkreślił.

Bochenek dopytywany, czy europosłowie Mariusz Kamiński i Maciej Wąsik również złożyli wymagane oświadczenia, przekazał, że to m.in. oni złożyli deklaracje na niewłaściwych formularzach. Myślę, że to jest sprawa jeszcze do wyjaśnienia, bo z różnych powodów te osoby, przebywające na różnych delegacjach, chociażby zagranicznych, nie miały technicznej możliwości, aby na właściwej formatce złożyć takie oświadczenie – dodał.

Jak dodał, na posiedzeniu Komitetu była bardzo dobra, merytoryczna dyskusja. Padły różne głosy, jeżeli chodzi o bieżącą sytuację polityczną w kraju i również sytuację polityczną naszego środowiska. Był jeden głos sprzeciwu, jeżeli chodzi o to stanowisko i ten wniosek Komitetu Politycznego do Rzecznika Dyscypliny Partyjnej. Przytłaczająca większość osób zagłosowała za tym wnioskiem – poinformował rzecznik PiS.

Morawiecki: To próba przeciągania tego kiepskiego serialu

Tymczasem Mateusz Morawiecki podczas wywiadu w Polsat News stwierdził, że "to, co dziś zostało ogłoszone po posiedzeniu Komitetu Politycznego PiS, odbiera jako próbę przeciągania tego kiepskiego serialu".

Były premier przywołał słowa prezesa PiS z ubiegłego piątku. Kaczyński powiedział wówczas m.in., że każdy wiedział z czym wiąże się niezłożenie oświadczenia i że "koło trzydziestu kilku posłów zrezygnowało z członkostwa w PiS". Szef PiS stwierdził, że jest, "można powiedzieć, w jakimś sensie po wszystkim" i nawiązując do zapowiedzianego wówczas posiedzenia Komitetu Politycznego dodał, że musi być jeszcze dokonana pewna formalność

Przyjmuję, że zostaliśmy usunięci – powiedział Morawiecki dziennikarzom. Dodał, że jakie kolejne kroki podejmą dopiero się rozstrzygnie, a przed nim spotkanie działaczy Rozwoju Plus. Zwracając się do wyborców PiS i – jak powiedział – wyborców Zjednoczonej Prawicy, Morawiecki zapytał, czy oczekują "dalej takiego kiepskiego serialu", gdzie politycy zajmują się sami sobą.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
oprac. Piotr Kozłowski

Dziennikarz, redaktor i korektor z wieloletnim doświadczeniem. Przez lata publikował teksty, głównie kulturalne, w rozmaitych mediach, takich jak Gazeta Wyborcza, Wprost, Wirtualna Polska. W Dziennik.pl od 2017 roku, obecnie jako wydawca i redaktor newsroomu.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraDyscyplinarka dla 44 członków PiS. Co ciekawe, nie chodzi tylko o ludzi Morawieckiego »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj